Polska: Obóz wędrowny dla chłopców

Na bieszczadzkim szlaku…

W dniach 21–27 sierpnia dziewiętnastu chłopców z całej Polski, pod czujnym okiem ks. Łukasza Szydłowskiego FSSPX, br. Maksymiliana FSSPX oraz kl. Antoniego, przebywało w Bieszczadach na obozie wędrownym. Baza noclegowa znajdowała się w Ustrzykach Górnych, skąd codziennie wyruszały wyprawy w wyższe partie gór – w ciągu czterech dni wędrowcy przeszli je praktycznie wszystkie. Tempo marszu było dość ostre, ale chociaż zmęczenie dawało o sobie znać, to wszyscy dzielnie pokonali zaplanowane odcinki trasy. W krótkim czasie wędrowcy przemierzyli kolejno: Połoninę Wetlińską, Smerek, Wielką i Małą Rawkę, Połoninę Caryńską, Bukowe Berdo, Tarnicę, Szeroki Wierch, Rozsypaniec i Halicz. Pomimo pokonywania niełatwych tras chłopcy mieli jeszcze siłę na ogniska i grę w piłkę nożną.

Drugiego dnia pobytu z powodu intensywnego deszczu zorganizowano „objazdówkę”: uczestnicy obozu obejrzeli cerkiew w Smolniku, zaporę w Solinie i diaporamę przyrodniczą w Nadleśnictwie Baligród, zwiedzali także rezerwat Gołoborze, szukając kryształów górskich w potoku Rabiańskim. Trzeciego dnia przed wyruszeniem na szlak chłopcy odwiedzili teren po leśniczówce Brenzberg w Mucznym – miejsce kaźni 74 Polaków, w bestialski sposób zamordowanych w 1944 r. przez bandę UPA.

Oprócz codziennej Mszy św. z kazaniem oraz różańca, ks. Szydłowski prowadził wieczorami prelekcje patriotyczno-religijne, które miały na celu kształtowanie u chłopców szlachetnych, godnych katolika i Polaka postaw i zachowań. Ponadto goszczono na obozie zaprzyjaźnionego żołnierza Wojska Polskiego, który przeprowadził krótki pokaz i szkolenie z użycia sprzętu wojskowego, podczas którego obozowicze mogli postrzelać z broni ASG.
Plany na przyszły rok obejmują podbój Beskidu Żywieckiego wraz z Workiem Raczańskim. Miejmy nadzieję, że do powiększającej się z roku na rok grupy dołączą nowi mężni chłopcy, którzy zechcą spróbować swoich sił na trudnych, górskich szlakach, a zarazem spędzić wakacyjny czas w przyjaznej i religijnej atmosferze.

Opublikowano Galerie fotograficzne, Polska | Otagowano , | Możliwość komentowania Polska: Obóz wędrowny dla chłopców została wyłączona

Warszawa: otwarcie przedszkola „Załoga Pana Boga”

Budynek nowego przedszkola w pełnej krasie

Dzięki zaangażowaniu i życzliwości wielu ludzi dobrej woli (w tym urzędników, którzy nie zwlekali z wystawieniem odpowiednich zezwoleń) – oraz oczywiście dzięki Opatrzności, która od początku czuwała nad tym przedsięwzięciem – udało się szczęśliwie doprowadzić do otwarcia przedszkola. Nosi ono nazwę „Załoga Pana Boga”, a jego siedzibą jest nowy budynek znajdujący się pomiędzy kościołem pw. Niepokalanego Poczęcia N.M.Panny a przeoratem św. Piusa X w warszawskiej Radości. Budynek powstał w rekordowo krótkim czasie, gdyż pierwsze prace rozpoczęły się w marcu br., a dziś przedszkole przyjmuje już pierwszych podopiecznych, którzy będą korzystać z nowego wyposażenia: mebli, zabawek, gier, pomocy do nauki języka angielskiego.

– Tym, co odróżnia nasze przedszkole od innych, jest autorski program wychowania w nurcie tradycyjnym, oparty na szczegółowo przygotowanym ratio studiorum – mówi p. Barbara Barwińska, kierowniczka placówki. Zwraca uwagę również na to, że wszystkie dzieci znajdą się w jednej grupie różnowiekowej, co umożliwi pracę wychowawczą na wzór rodziny.

Motywem przewodnim przedszkola jest marynistyka, o czym świadczy nie tylko nazwa placówki. – Nasz program autorski nosi tytuł „Biegiem Wisły”. Dzieci przez cały rok będą poznawać nasz kraj, płynąc na tratwie największą polską rzeką, aż do morza – podkreśla kierowniczka.

W poniedziałek 4 września odbyło się uroczyste poświęcenie nowego przedszkola, którego załoga prosi wszystkich wiernych Tradycji o nieustanne modlitwy w intencji pomyślności tego niezwykłego rejsu ku Panu Bogu.

Opublikowano Galerie fotograficzne, Polska | Otagowano , | Możliwość komentowania Warszawa: otwarcie przedszkola „Załoga Pana Boga” została wyłączona

Polska: Wakacyjny obóz dla chłopców

Uczestnicy obozu dla chłopców na wycieczce w górach

Po raz kolejny na początku lipca rozpoczął się letni obóz dla chłopców. 48 urwisów z całej Polski spędziło – pod okiem ks. Dawida Wierzyckiego FSSPX, br. Maksymiliana FSSPX oraz sześciu doświadczonych opiekunów – 10 dni w Szczytnej, miasteczku leżącym nieopodal Polanicy Zdroju w malowniczej Kotlinie Kłodzkiej. Hasłem przewodnim obozu były w tym roku objawienia Najświętszej Maryi Panny w Fatimie i z tej okazji chłopcy podczas kazań (na obozie była codziennie odprawiana Msza św.) oraz wieczornych wykładów szczegółowo poznali wydarzenia sprzed stu lat z Portugalii.

Każdy dzień obozu był wypełniony różnorodnymi zajęciami, które nie pozwalały się nudzić ani uczestnikom, ani ich opiekunom. Gry terenowe, wędrówki po Górach Stołowych oraz Bystrzyckich, obowiązkowe mecze piłki nożnej, a nawet spektakularne ucieczki przed deszczem i burzami stanowiły chleb powszedni dni obozowych.

Szczytna nie pierwszy raz gościła obozowiczów, ale to nie znaczy, że w poprzednim roku zdążyli zwiedzić całą okolicę – trochę atrakcji do poznania jeszcze zostało. W tym roku uczestnicy odwiedzili m.in. słynną Kaplicę Czaszek w Kudowie-Czernej oraz kopalnię złota w Złotym Stoku, gdzie mogli na chwilę poczuć się jak poszukiwacze tego cennego kruszcu oraz odbyć krótką, choć emocjonującą podróż podziemną kolejką.

Na obozie nie zabrakło ognisk, podczas których chłopcy uczyli się pieśni patriotycznych; nie zabrakło też wywołujących wielkich emocji zmagań między drużynami. Gorąco dziękujemy darczyńcom, dzięki którym chłopcy mogli otrzymać atrakcyjne nagrody: serdeczne „Bóg zapłać”!

Opublikowano Galerie fotograficzne, Polska | Otagowano | Możliwość komentowania Polska: Wakacyjny obóz dla chłopców została wyłączona

Bractwo Św. Piusa X i powrót Rzymu do Tradycji

Ks. Paweł Robinson FSSPX

W niniejszym artykule ks. Paweł Robinson FSSPX, profesor w seminarium Bractwa w Australii, rozważa, czy kanoniczne uznanie Bractwa „takiego, jakim jest”, byłoby korzystne dla sprawy Tradycji, czy też nie.

Wstęp

Na zakończenie Kapituły Generalnej Bractwa Św. Piusa X w 2006 r. jej uczestnicy ogłosili zwyczajową przy takich okazjach deklarację. Stwierdzała ona m.in.:

„Kontakty z władzami rzymskimi, podejmowane od czasu do czasu przez Bractwo, mają jeden jedyny cel: pomóc im w przyjęciu na nowo Tradycji, której Kościół nie może wyprzeć się bez utraty swej tożsamości. Celem tych kontaktów nie jest jedynie osiągnięcie przez Bractwo jakichś własnych korzyści ani doprowadzenie do porozumienia na poziomie czysto praktycznym”.

Deklaracja wyraźnie wskazuje na dwojaki cel przyświecający FSSPX w prowadzeniu rozmów z Rzymem: przywrócenie Tradycji należnego jej miejsca oraz dobro Bractwa Św. Piusa X. Zaznacza również, że dalszy czy też ostateczny cel, jakim jest przywrócenie należnego miejsca Tradycji, ma pierwszeństwo przed celem bliższym, tj. ewentualnymi korzyściami dla Bractwa.

Jednakże od 2006 r. wiele dyskutowano na temat właściwych środków, przy pomocy których Bractwo miałoby pomóc w powrocie Rzymu do Tradycji. Najistotniejsze pytanie dotyczyło tego, czy pierwsze kroki w tym kierunku powinny być wykonane na poziomie praktycznym czy też doktrynalnym. Mówiąc konkretnie: czy byłoby lepiej dla Bractwa, aby zaakceptowało ono uregulowanie swego statusu kanonicznego, w ramach którego Rzym przyjmowałby je „takim, jakim jest”, czy też – odrzucając je – starać się wywrzeć na Rzym nacisk, aby powrócił tradycyjnej doktryny? Czy uregulowanie statusu kanonicznego FSSPX przy akceptacji Bractwa przez Rzym „takim, jakim jest”, byłoby korzyścią, czy też przeszkodą w przywróceniu Tradycji należnego jej miejsca, o co zabiega Bractwo?

W niniejszym artykule pragniemy przedstawić dwa różne stanowiska w tej kwestii: stanowisko odrzucające uregulowanie statusu kanonicznego, w ramach którego Rzym akceptowałby Bractwo „takim, jakim jest”, oraz stanowisko optujące za jego przyjęciem. Celem tego artykułu, podobnie jak tekstu Jedność wiary z papieżem Franciszkiem, nie jest ustalenie kiedy i w jakich okolicznościach akceptacja uznania kanonicznego Bractwa „takiego, jakim jest” byłaby ze strony przełożonego generalnego aktem roztropnym, ale raczej obrona publicznego stanowiska Domu Generalnego, zgodnie z którym zgoda władz rzymskich na zachowanie przez Bractwo jego tożsamości stanowi zasadniczy warunek zaakceptowania uregulowania jego statusu kanonicznego. W powyższym kontekście autor rozumie uznanie kanoniczne Bractwa, pozwalające mu pozostać „takim, jakim jest”, w tym samym sensie co Dom Generalny, a obejmuje to przede wszystkim wolność FSSPX do otwartego wyrażania swojego stanowiska doktrynalnego, kontynuowania praktyk liturgicznych oraz zachowania stanowiących jego własność nieruchomości i miejsc kultu.

Czytaj dalej

Opublikowano Analizy, Rozmowy z Rzymem, Z historii FSSPX | Otagowano | Możliwość komentowania Bractwo Św. Piusa X i powrót Rzymu do Tradycji została wyłączona

Fatima: międzynarodowa pielgrzymka Bractwa Św. Piusa X w stulecie objawień

Modlitwa przed kapliczką w miejscu objawień w Valinhos

Około 10.000 pielgrzymów – wiernych Tradycji z całego świata, w tym również z Polski oraz państw Europy Wschodniej – w dniach 19–20 sierpnia zgromadziło się w Fatimie, aby w ten sposób uczcić stulecie objawień Najświętszej Maryi Panny.

Pielgrzymka zorganizowana przez Bractwo Kapłańskie Św. Piusa X rozpoczęła się w sobotnie popołudnie 19 sierpnia na błoniach w pobliżu bazyliki fatimskiej. Uroczystą Mszą św. sprawował rektor seminarium Najświętszego Serca Pana Jezusa w Zaitzkofen w Bawarii, ks. Franciszek Schmidberger, w asyście ks. Karola Stehlina, przełożonego dystryktu Azji, oraz ks. Pascala Schreibera, przełożonego dystryktu Szwajcarii. Msza św. została odprawiona w obecności przełożonego generalnego Bractwa, bp. Bernarda Fellaya, biskupów pomocniczych FSSPX oraz 275 kapłanów, seminarzystów i braci zakonnych. Licznie reprezentowane były również żeńskie zgromadzenia zakonne Tradycji. Pielgrzymów nie zraził nawet niemal 40-stopniowy upał. W kazaniu ks. Schmidberger przypomniał o ważności i aktualności przesłania fatimskiego oraz konieczności ofiarowania wszystkich cierpień dla przezwyciężenia kryzysu, w którym znajduje się obecnie Kościół, i dla tryumfu Niepokalanego Serca Maryi.

Po Mszy św. tłumy wiernych udały się w długiej procesji do Valinhos, żeby odmówić wspólnie różaniec w miejscu, w którym 19 sierpnia 1917 r. Matka Boża ukazała się Łucji, Hiacyncie i Franciszkowi.

Wieczorem tego samego dnia, na błoniach przy sanktuarium, rozpoczęła się całonocna adoracja Najświętszego Sakramentu; uczestniczyło w niej wielu gorliwych pielgrzymów.

W niedzielny poranek bp Bernard Fellay odprawił Mszę św. pontyfikalną w asyście przedstawicieli Domu Generalnego: księży asystentów Mikołaja Pflugera i Alana Marka Nély’ego, sekretarza generalnego Bractwa ks. Krystiana Thouvenota oraz ekonoma generalnego ks. Pawła Suareza. Ks. Iwon le Roux, rektor seminarium w Stanach Zjednoczonych, pełnił funkcję prezbitera asystenta.

W swoim kazaniu bp Fellay odniósł się do przestrogi i nadziei dla świata i Kościoła, które N.M.Panna przekazała w Fatimie trojgu pastuszkom. Jak mały Franciszek jesteśmy wezwani do „pocieszania Pana Boga”, obrażanego tak licznymi grzechami. Bp Fellay przypomniał, że nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi jest nabożeństwem na nasze czasy. Jesteśmy wezwani do zadośćuczynienia za wszystkie zniewagi i bluźnierstwa, kierowane przeciwko Najświętszej Maryi Pannie. Akty zadośćuczynienia nie mogą być jedynie mechaniczne i powierzchowne – Niepokalane Serce musi stać się rzeczywistym miejscem naszego schronienia.

Bezpośrednio po Mszy św. przełożony generalny wraz z biskupami pomocniczymi Bractwa odnowił poświęcenie Rosji Niepokalanemu Sercu Maryi, którego przed 30 laty dokonał abp Marceli Lefebvre. Chociaż to poświęcenie nie czyni zadość prośbie Matki Bożej, ale jest wyrazem pragnienia ze strony Bractwa, aby Ojciec Święty dokonał tego aktu w sposób wskazany przez Niepokalaną w Fatimie.

Pielgrzymka zakończyła się w niedzielę po południu wspólną modlitwa różańcową w miejscu objawień w Valinhos. Tysiące pielgrzymów gromadzących się w cieniu drzew oliwnych odmówiło chwalebne tajemnice różańca; rozważania prowadził ks. Bertrand Labouche. Przy drugiej tajemnicy przytoczył on płomienne słowa św. Piusa X na temat różańca: „Różaniec jest najpiękniejszą i najbardziej ubogaconą w łaski modlitwą; jest modlitwą, która najbardziej porusza Serce Matki Bożej […] i jeśli chcemy, aby w naszych domach zagościł pokój, odmawiajmy w rodzinach różaniec. Jest to najpiękniejsza po Mszy św. modlitwa. Dajcie mi armię odmawiającą różaniec, a zdobędę cały świat!”. Kaznodzieja przypomniał wszystkim wiernym, że to właśnie oni są tą armią, która musi na nowo schrystianizować świat.

Ponieważ w obecnym roku obchodzimy stulecie założonego przez św. Maksymiliana Kolbe Rycerstwa Niepokalanej, bezpośrednio po oficjalnym zakończeniu pielgrzymki w obecności bp. Bernarda Fellaya odbyła się krótka ceremonia rocznicowa, przygotowana przez ks. Karola Stehlina. Dokonano poświęcenia sztandarów Rycerstwa z różnych części świata oraz odnowienia aktu ofiarowania się Niepokalanej według św. Maksymiliana.
Po dwóch dniach obfitujących w wydarzenia pielgrzymi opuścili Fatimę, umocnieni w postanowieniu wiernego wypełniania próśb Matki Bożej, skierowanych przed stu laty do trojga pastuszków w Cova da Iria.

Galerie zdjęć są dostępne na stronach dystryktu amerykańskiego (Solemn Mass at Fatima on August 19, In Fatima, Procession and Rosary, Fatima: Sunday Mass of August 20, 2017 oraz francuskiego.

Opublikowano Pielgrzymka | Otagowano , , , , , | Możliwość komentowania Fatima: międzynarodowa pielgrzymka Bractwa Św. Piusa X w stulecie objawień została wyłączona

XXIII Piesza Międzynarodowa Pielgrzymka Tradycji Katolickiej – 100-lecie objawień Królowej Różańca Świętego w Fatimie

Na pielgrzymim szlaku…

W tym roku po raz dwudziesty trzeci pielgrzymi wyruszyli z przeoratu św. Piusa X w Warszawie, by po dziesięciu dniach marszu dotrzeć na Jasną Górę.

4 sierpnia, po uroczystej Mszy św. i wspólnym śniadaniu, 140 pątników oraz liczna grupa duchowieństwa (pięciu kapłanów, pięciu seminarzystów i trzech braci) ruszyli na pielgrzymi szlak; obok Polaków szli przedstawiciele Białorusi, Czech, Litwy, Łotwy, Niemiec, Rosji, Szwajcarii i Ukrainy. Kierownikiem pielgrzymki był ks. Łukasz Szydłowski FSSPX.

Na całej trasie pątnikom towarzyszyła wytężona modlitwa i piękne pieśni, śpiewane w różnych językach; na postojach uczestniczyli w konferencjach duchowych.

Przy na ogół pięknej, słonecznej pogodzie pątnicy mogli podziwiać piękno naszego kraju oraz cieszyć się gościnnością mieszkańców mijanych po drodze wiosek. O to, by nie ustali w drodze, troszczyła się niezawodna kuchnia pielgrzymkowa.

Na szlaku z każdym dniem dołączali kolejni uczestnicy, tak iż ostatnie odcinki pokonywało już ok. 190 pielgrzymów, zaś na samo wejście w Alejach N.M.Panny było ich ok. 280. Po nawiedzeniu Cudownego Obrazu poprzedzona sztandarami grupa udała się procesyjnie na miejsce – inne niż w poprzednich latach – w którym została odprawiona uroczysta Msza św.

Słowa uznania należą się wszystkim zaangażowanym w tak sprawne przygotowanie pielgrzymki. Bóg zapłać – i do zobaczenia na pielgrzymim szlaku już za rok!

Zdjęcia z tegorocznej pielgrzymki (dwie galerie) są dostępne na jej oficjalnej stronie.

Opublikowano Galerie fotograficzne, Polska | Otagowano , , , | Możliwość komentowania XXIII Piesza Międzynarodowa Pielgrzymka Tradycji Katolickiej – 100-lecie objawień Królowej Różańca Świętego w Fatimie została wyłączona

Wakacyjny obóz dla dziewcząt

Niedawno zakończył się letni obóz wakacyjny dla dziewcząt, już po raz kolejny zorganizowany pod auspicjami Bractwa Kapłańskiego Św. Piusa X. Podobnie jak w roku ubiegłym, jego miejscem była Szczytna nieopodal Gór Stołowych, gdzie nad 33 uczestniczkami czuwało siedem opiekunek pod kierownictwem p. Joanny Kaczmarskiej, a opiekę duszpasterską sprawował ks. Szymon Bańka FSSPX.

Na wakacyjnym obozie dla dziewcząt nie było nudno ani przez chwilę

W środę 19 lipca dotarłyśmy do malowniczo położonego ośrodka „Pod Młynem”, gdzie po rozpakowaniu i krótkich ogłoszeniach organizacyjnych miałyśmy okazję podziwiać z pobliskiego pagórka zachód słońca. Po modlitwie wieczornej i błogosławieństwie udałyśmy się na pierwszy obozowy spoczynek.

Następny dzień rozpoczęliśmy Mszą św., a po porannej gimnastyce i śniadaniu nasze podopieczne wzięły udział w katechezie, w trakcie której ks. Bańka, przybliżając im sylwetki wielkich świętych wskazywał, czego można się od nich nauczyć i jak ich naśladować.

Zarówno ten dzień, jak i kolejne obfitowały w rozrywki, a oprócz tych typowo obozowych (takich jak chodzenie po górach, śpiew i gry przy ognisku, czy też zabawy na świeżym powietrzu) nasze podopieczne czekało mnóstwo wyjątkowych atrakcji. Jedną z nich była nauka tańca ludowego, który później – wśród aplauzu licznie zgromadzonej publiczności – zaprezentowały. W trakcie podchodów, oprócz pokonywania mnogich przeszkód, rozwiązywania zagadek i konieczności wykazania się rozlicznymi umiejętnościami, musiały jeszcze rozwiązać zagadkę kryminalną i uwolnić porwane koleżanki. Przy okazji wizyty w kopalni „Złoty Stok” miały nie tylko okazję przejechać się kopalnianą kolejką, ale również przepłynąć łodzią podziemny strumień i zjechać na podziemnej zjeżdżalni. W trakcie gry „Dwie flagi”, w którą zagrały na terenie pobliskiej hali sportowej, doszło do niezwykle zaciętej rywalizacji, a w jej wir rzuciły się nie tylko dziewczęta, ale również opiekunki i ksiądz. Kurs pisania listów i przygotowania papeterii zafascynował dziewczęta, a przekazywane na nim informacje potraktowały niczym wiedzę tajemną przeszłych wieków! Na pokazie tradycyjnej mody obozowiczki zaprezentowały widowni oraz czujnej a krytycznej komisji (złożonej ze światowej sławy specjalistek!), jak można się dzisiaj pięknie i skromnie ubierać.

Wiele radości przysporzyło spotkanie ze znanym z ubiegłego roku przewodnikiem górskim o wdzięcznym pseudonimie „Toster”, który swoimi opowieściami, żartami i piosenkami potrafił przemienić najnudniejszy przejazd autobusem w porywającą przygodę. Pod jego przewodnictwem zwiedzałyśmy piękną bazylikę Nawiedzenia N.M.Panny w Wambierzycach.

Na zakończenie obozu dziewczęta – a także kadra – miały okazję zaprezentować jakąś swoją umiejętność, talent. Cóż to był za wieczór! Piosenki, występy artystyczne, skecze i scenki teatralne – wszystko to podziwiała i nagradzała brawami licznie zgromadzona publiczność.

Na pożegnalnym ognisku niejedna dziewczyna wyraziła chęć pozostania kolejnych dziesięciu dni (lub nawet całego roku!) na obozie, co dało kadrze niezgorszą satysfakcję. Myślę, że oprócz naprawdę miło spędzonego czasu dziewczęta wiele się nauczyły i że udało się nam zasiać w ich duszach niejedno ziarno, które będzie teraz kiełkowało, aby w swoim czasie przynieść dobry owoc. Pewną zapowiedzią tych owoców mogą być liczne decyzje o przystąpieniu do Rycerstwa Niepokalanej, jak również licznie przyjęte szkaplerze Matki Bożej z Góry Karmel.

Opublikowano Polska | Otagowano | Możliwość komentowania Wakacyjny obóz dla dziewcząt została wyłączona

List ws. małżeństw: wyjaśnienia i perspektywy

27 marca br. roku kard. Müller, prefekt Kongregacji Nauki Wiary oraz przewodniczący Papieskiej Komisji Ecclesia Dei, w imieniu papieża podpisał list skierowany do biskupów całego świata, a dotyczący „prawa do asystowania przy zawieraniu małżeństw przez wiernych korzystających z posługi duszpasterskiej Bractwa Św. Piusa X”. W niniejszym tekście pragniemy przedstawić kilka refleksji na temat tego listu.

Pochodzenie „zwyczajnej formy” sakramentu małżeństwa

Jak pisze kanonik Raul Naz w Traité de droit canonique (t. 3 par. 417, Letouzey et Ané 1954): „Pragnąc położyć kres nadużyciom w postaci potajemnych małżeństw, Sobór Trydencki wprowadził swym słynnym dekretem Tametsi wymóg, aby ślubowanie małżeńskie było składane w obecności proboszcza lub ordynariusza diecezji, względnie wobec kapłana przez nich delegowanego (…) Z kolei dekret Kongregacji Soboru Ne temere, datowany 2 sierpnia 1907 r., ustanawiał obowiązujące cały Kościół obrządku łacińskiego od niedzieli Zmartwychwstania Pańskiego 1908 r. prawo, zgodnie z którym dla ważności małżeństwa niezbędna była obecność ordynariusza lub proboszcza miejsca, w którym zawierano umowę małżeńską, względnie innego kapłana posiadającego od nich delegację (…) Część dekretu Ne temere dotycząca małżeństw z drobnymi modyfikacjami i uzupełnieniami została powtórzona w całości [w Kodeksie prawa kanonicznego z 1917 r., dalej: CIC 1917]”, jak również w kodeksie z 1983 r. (dalej: KPK 1983).

Tak więc małżeństwa, poza ściśle określonymi wyjątkami, muszą być zawierane „w obecności proboszcza lub lokalnego ordynariusza, względnie delegowanego przez nich kapłana” (CIC 1917, kan. 1094) nie na mocy KPK 1983 czy nawet CIC 1917, ale w oparciu o dekret Soboru Trydenckiego oraz późniejsze rozporządzenie św. Piusa X.
Czytaj dalej

Opublikowano Analizy, Kazania, przemówienia i listy | Otagowano , , , | Możliwość komentowania List ws. małżeństw: wyjaśnienia i perspektywy została wyłączona

Święcenia kapłańskie w Bractwie Świętego Piusa X

Rankiem 29 czerwca, w święto śś. Piotra i Pawła Apostołów, bp Alfons de Galarreta odprawił pontyfikalną Mszę św. w szwajcarskim Ecône. W jej trakcie udzielił święceń kapłańskich 12 kandydatom: 11 Francuzom i Hiszpanowi.

W sobotę 1 lipca bp Bernard Tissier de Mallerais wyświęcił dwóch kapłanów podczas uroczystości w seminarium Najświętszego Serca Jezusowego w Zaitzkofen w Bawarii. W obecności prawie dwóch tysięcy wiernych ks. biskup nałożył ręce na Czecha i Niemca, którzy ukończyli sześcioletni okres formacji, studiów i przygotowania duchowego. W podniosłym wydarzeniu uczestniczyło 69 kapłanów z Bractwa.

W piątek 7 lipca bp Bernard Fellay, przełożony generalny Bractwa Kapłańskiego Św. Piusa X, w seminarium św. Tomasza z Akwinu w Dillwyn (USA) udzielił święceń prezbiteratu dziewięciu klerykom oraz święceń diakonatu kolejnym sześciu. Były to pierwsze święcenia po przenosinach seminarium z Winony.

Tego lata podczas trzech uroczystości wyświęcono łącznie 23 kapłanów; Bractwo Św. Piusa X liczy obecnie 635 księży, a ponadto 117 braci zakonnych i 79 sióstr oblatek.

Opublikowano Seminaria FSSPX | Otagowano , , | Możliwość komentowania Święcenia kapłańskie w Bractwie Świętego Piusa X została wyłączona

List kard. Müllera

Palazzo Sant’Uffizio w Rzymie, siedziba Kongregacji Nauki Wiary

Dwa wydarzenia naznaczyły początek lata w Rzymie: list kard. Müllera do bp. Fellaya oraz jego zastąpienie na czele Kongregacji Nauki Wiary przez abp. Ladarię.

26 czerwca 2017 r. kard. Müller po raz kolejny narzucił deklarację doktrynalną z 2012 r.

26 czerwca 2017 r. bp Bernard Fellay, przełożony generalny Bractwa Świętego Piusa X, otrzymał od kard. Gerharda Ludwika Müllera, prefekta Kongregacji Nauki Wiary, list datowany 6 czerwca, w którym niemiecki hierarcha zawarł – za aprobatą papieża Franciszka – warunki, które koniecznie musi zawierać deklaracja doktrynalna, prerekwizyt niezbędny do kanonicznego uznania Bractwa. Oto te trzy warunki:

1. Członkowie Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X koniecznie muszą przyjąć nową formułę professio fidei (‘wyznania wiary’) z 1988 r. W konsekwencji, nie wystarczy już prosić ich o uznanie professio fidei z 1962 r.

2. Nowy tekst deklaracji doktrynalnej musi zawierać paragraf, w którym sygnatariusze wyraźnie potwierdzą akceptację nauczania II Soboru Watykańskiego oraz [nauczania pochodzącego z] okresu posoborowego, udzielając tym oświadczeniom doktrynalnym należnego im stopnia przylgnięcia.

3. Członkowie Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X muszą uznać nie tylko ważność, ale także prawowitość rytu Mszy Świętej i sakramentów [sprawowanych] według ksiąg liturgicznych promulgowanych po II Soborze Watykańskim.

30 czerwa bp Fellay przekazał ów list wszystkim księżom Bractwa z następującym komentarzem: „Jesteśmy znowu w sytuacji podobnej do tej z 2012 r. Tymczasem abp Pozzo, sekretarz Komisji Ecclesia Dei, mówiąc w marcu o kryteriach katolickości, których będzie lub nie będzie się od nas wymagać, używał zupełnie innego języka”.

Następnie przypomniał swoje oświadczenie, wyrażone na zakończenie zebrania wyższych przełożonych Bractwa w Anzère (Szwajcaria) 28 czerwca 2016 r.: Bractwo

nie stawia ponad wszystko uznania kanonicznego, do którego ma prawo, ponieważ jest dziełem katolickim. Rozwiązanie nie jest tylko kanoniczne. Chodzi o pozycję doktrynalną, którą koniecznie trzeba zamanifestować. (…)

Boża Opatrzność nie opuszcza swego Kościoła, którego głową jest papież, wikariusz Jezusa Chrystusa. Oto dlaczego nieomylnym znakiem tej odbudowy będzie wyrażenie przez Ojca Świętego woli udzielenia środków, którymi będzie można przywrócić porządek kapłaństwa, wiary i Tradycji; znak, który ponadto będzie gwarancją niezbędnej jedności rodziny Tradycji.

(źródło)

List kardynała Müllera nie dziwi tych, którzy śledzą historię skomplikowanych relacji Bractwa z Rzymem. Już 8 października 2016 r., podczas konferencji w Port-Marly (Francja), bp Fellay podkreślił sprzeczność między słowami kard. Müllera a abp. Pozzo, sekretarza Komisji Ecclesia Dei:

(…) mówi się nam, że dokumenty przyjęte przez sobór nie mają charakteru dogmatycznego, innymi słowy, że akceptacja wszystkich przyjętych wówczas deklaracji – deklaracji wobec świata (niejasne; być może chodzi o konstytucję duszpasterską o Kościele w świecie współczesnym Gaudium et spes – przyp. red. WTK) itd. – nie jest wg abp. Pozzo konieczna, żeby być uznanym za katolika. (…) Abp Pozzo rzeczywiście udzielił kilku wywiadów. Przytoczyłem tu fragment wywiadu z kwietnia, następnie pojawiły się kolejne (4 lipca dla agencji Zenit oraz 28 lipca dla „Christ und Welt”). Pomiędzy tymi dwoma datami, w czerwcu, jego przełożony – kard. Müller – powiedział jednak coś wręcz przeciwnego (por. „Herder Korrespondenz” z czerwca 2016 r.). (…) Kard. Müller upierał się: „Nie, Bractwo musi zaakceptować cały sobór!”. Mówił nawet o nieodwracalności zaangażowania Kościoła w ekumenizm. To jednak nie wszystko… Mówi on [również] o liturgii, o wolności religijnej, a następnie w lipcu jego podwładny twierdzi coś zupełnie przeciwnego. Co za chaos! Komu mamy wierzyć?

(źródło)

Ze swej strony papież, w wywiadzie dla „La Croix” z 16 maja 2016 r. oświadczył, że przed jakimkolwiek rozstrzygnięciem kanonicznym sytuacji Bractwa potrzebna jest „fundamentalna jedność z nimi. II Sobór Watykański ma swoją wartość”. Oznacza to, że tekst doktrynalny jest warunkiem wstępnym. Nie tak dawno, wracając z Fatimy 13 maja 2017 r., papież odpowiadał na pytania dziennikarzy obecnych w samolocie: „Feria quarta Kongregacji Nauki Wiary – nazywa się ją feria quarta, ponieważ zbiera się w środy – rozpatrywała dokument [deklaracji doktrynalnej]. Jeszcze do mnie nie dotarł. Będę go analizował”. Innymi słowy, po raz kolejny deklaracja doktrynalna okazuje się niezbędna przed jakimkolwiek uznaniem kanonicznym. Lecz jaka ma być dokładna treść tej deklaracji? Czy ta, której wymagał kard. Müller, czy ta, którą proponował abp Pozzo?

Tymczasem 2 lipca kard. Müller nie jest już prefektem Kongregacji Nauki Wiary

Prawdziwym zaskoczeniem było nieprzedłużenie kadencji kard. Müllera na tym stanowisku. Po pięciu latach kierowania Kongregacją Nauki Wiary, papież Franciszek zdecydował nie przedłużyć kadencji niemieckiego hierarchy, która skończyła się 2 lipca 2017 r. Jako jego następcę mianował abp. Ludwika Franciszka Ladarię Ferrera, hiszpańskiego jezuitę, który od 2008 r. pełnił funkcję sekretarza kongregacji.

Według doniesienia agencji InfoCatho z 1 lipca, decyzja ta „wpisała się w delikatny i rozstrzygający kontekst. Kardynał Müller publicznie nie zgadzał się na interpretację Amoris lætitia zrywającą z Magisterium. Niektórzy w tym właśnie upatrują przyczyny nieprzedłużenia jego kadencji”.

Jak 1 lipca napisała Zenit: „Na temat jego odejścia przed osiągnięciem kanonicznego wieku emerytalnego wiele już napisano, jako że poprzedni prefekci pozostawali na tym stanowisku przynajmniej do 75. roku życia”. Zaryzykowała ona nowe wyjaśnienie: „To zdarzenie ma miejsce kilka miesięcy po dymisji Irlandki Marii Collins z Papieskiej Komisji ds. Ochrony Nieletnich”. W skierowanym do papieża liście Maria Collins skrytykowała „gorszący” „brak współpracy, zwłaszcza ze strony dykasterii najbardziej zaangażowanej w sprawę nadużyć seksualnych”. Ubolewała nad „ciągłym regresem” spowodowanym „oporem” „pewnych członków Kurii”. „Niektórzy – pisze Zenit – między wierszami odczytują tu krytykę mocno zbiurokratyzowanej Kongregacji Nauki Wiary”.

Jakiekolwiek hipotezy można by snuć na temat przyczyn odejścia kard. Müllera, można stwierdzić jedno: papież uznał, że nie musi zatrzymywać go na tym stanowisku, aby skutecznie przeprowadzić decyzję narzucenia Bractwu Świętego Piusa X deklaracji doktrynalnej w wersji z 2012 r. Biorąc to pod uwagę, można jedynie zadać sobie kilka pytań:

Czy abp Pozzo, otwarcie wyrażając swój punkt widzenia – odmienny od swojego zwierzchnika – na temat „kryteriów katolickości”, działał motu proprio (na własną rękę – przyp. tłum.), czy może czuł wsparcie kogoś wyżej postawionego od kard. Müllera? Jaka jest jego przyszłość w Komisji Ecclesia Dei?

Jaką rolę odegra abp Ladaria, hiszpański jezuita o osobowości znacznie mniej wyrazistej od niemieckiego kardynała? Bardziej skłonny do posłuszeństwa jako członek Towarzystwa Jezusowego, sam siebie określa się mianem „umiarkowanego konserwatysty”. Czy kongregacja pod jego kierunkiem obierze kurs umiarkowanie konserwatywny?

Wobec tych pytań ci, którzy „mają ducha wróżby” (Dz 16, 16) będą snuli proroctwa. Co do nas, zadowolimy się oczekiwaniem na fakty i przyjrzymy ich skutkom.

Opublikowano Analizy, Rozmowy z Rzymem | Możliwość komentowania List kard. Müllera została wyłączona