Niemcy: Czy biskupi tworzą „antypiusowy” ruch oporu?

Logo Konferencji Episkopatu Niemiec

Kolejne niemieckie portale internetowe podają – powołując się na źródła określane jako „wiarygodne i miarodajne” – że biskupi z krajów niemieckojęzycznych przygotowują plany działania na wypadek zawarcia porozumienia pomiędzy Rzymem i Bractwem Kapłańskim Św. Piusa X.

Według Michała Charliera, mieszkającego w Berlinie komentatora niemieckiego życia eklezjalnego i twórcy portalu summorum-pontificum.de, hierarchowie należący do konferencji episkopatów Niemiec, Austrii i Szwajcarii dokonywali w ostatnich dniach poufnych konsultacji dot. możliwości ograniczania działalności Bractwa (gdy będzie już posiadało status kanoniczny) na terenach objętym ich jurysdykcją.

Charlier utrzymuje, że jeśli FSSPX uzyska status prałatury personalnej, to niemieccy biskupi zamierzają niezwłocznie, w oparciu o aktualnie obowiązujący Kodeks Prawa Kanonicznego, zażądać odwołania z ich diecezji duchownych inkardynowanych do prałatury, zamknięcia wszystkich jej placówek i nietworzenia nowych. W przypadku kanonicznej regularyzacji Bractwa jako ordynariatu biskupi mają zakazać podlegającym im urzędom i instytucjom oraz duchowieństwu jakiejkolwiek współpracy z instytucjami i księżmi ordynariatu, odmawiając członkom FSSPX również prawa do korzystania z diecezjalnej infrastruktury.

Kard. Joachim Meisner, arcybiskup Kolonii

Podobne doniesienia są trudne do weryfikacji, jednak wypowiedzi uznawanego w łonie niemieckiego episkopatu za „konserwatystę” arcybiskupa Kolonii kard. Joachima Meisnera (przyjaciela Benedykta XVI z czasów, gdy ten był jeszcze kardynałem) każą sądzić, że wypracowanie modus vivendi pomiędzy Bractwem Św. Piusa X a biskupami krajów niemieckojęzycznych będzie zadaniem niezwykle trudnym i długotrwałym.

Odpisując na list jednego z wiernych, który pytał o perspektywę współpracy z FSSPX, kardynał uchylił się od odpowiedzi, uznając, że tego typu deklaracje byłyby przedwczesne. „Najpierw – napisał koloński arcybiskup – władze [FSSPX] muszą dowieść, że ich wiara jest zgodna z wiarą Kościoła i następcy św. Piotra. Nawet jeśli to się uda, to zaufanie do takiej współpracy musi dojrzeć. W ciągu ostatnich 20 lat my, Niemcy, doświadczyliśmy, jak długo trwa zanim ludzie, którzy przez długi czas byli rozdzieleni, znów się zjednoczą. Zaufanie i zażyłość wzrastają bardzo wolno, a rany powstałe w wyniku tak długiego sporu potrzebują czasu, aby się zabliźnić. Jeśli to wszystko się uda, to wówczas mogę sobie wyobrazić dobrą współpracę – podobnie jak to jest w przypadku zakonów – ale niezależnie od tego, jak skończą się rozmowy z Bractwem św. Piusa X, przed nami jeszcze długa droga. Módlmy się za wszystkich, którzy czynią starania o jedność Kościoła, a szczególnie o jedność z innymi chrześcijańskimi wspólnotami i Kościołami” – kończy swój list kardynał Meissner (źródło: summorum-pontificum.de, kreuz.net, pius.news, cardinal-meisner.de, 15 i 18 czerwca 2012).

Ten wpis został opublikowany w kategorii Rozmowy z Rzymem i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.