Rzym: Odpowiedź komisji Ecclesia Dei w sprawie rozumienia prawowitości novus ordo Missae

Ksiądz Jan Zuhlsdorf, popularny amerykański bloger, poinformował, że w ostatnim numerze katolickiego tygodnika „The Wanderer” została opublikowana interesująca odpowiedź Papieskiej Komisji Ecclesia Dei dotycząca jednego z punktów Universae Ecclesiae – Instrukcji o stosowaniu Listu Apostolskiego motu proprio Summorum Pontificum.

Pytanie dotyczyło pkt. 19 Universae Ecclesiae, który głosi: „Wierni, którzy proszą o celebrację w forma extraordinaria, nie mogą w żaden sposób popierać ani też należeć do grup podważających ważność bądź prawowitość Mszy św. czy sakramentów sprawowanych w forma ordinaria (…)”.

Według dziennikarzy „Wanderera” jeden z amerykańskich biskupów (pragnący zachować anonimowość) przedstawił do rozstrzygnięcia Papieskiej Komisji Ecclesia Dei dwa dubia dotyczące interpretacji użytego tam pojęcia „prawowitości” (łac. legitimitas). Pytanie brzmiało:

„1. Czy [termin] legitimitas [użyty] w art. 19. Universae Ecclesiae należy rozumieć w takim znaczeniu, że:

(a) [nowy ryt Mszy] został należycie promulgowany w ramach stosownych procedur prawa kanonicznego (ius ecclesiasticum); czy też, że

(b) [nowy ryt Mszy] jest zgodny zarówno z prawem kościelnym, jak i prawem Bożym (ius divinum), co znaczy, że nie jest ani doktrynalnie nieortodoksyjny, ani z innych powodów niemiły Bogu.

2. Jeśli powyższy punkt (b) przedstawia sposób, w jaki Komisja pojmuje znaczenie [terminu] legitimitas, to czy pkt. 19 Universae Ecclesiae należy rozumieć jako dający możliwość występowania o Mszę w formie nadzwyczajnej:

(a) tylko tym katolikom, którzy nie kwestionują legalności żadnego określonego tekstu lub jakiejkolwiek praktyki, które zostały należycie zatwierdzone w ramach procedur prawa powszechnego lub prawa partykularnego do stosowania w celebracjach [Mszy] w formie zwyczajnej; czy,

(b) tym wiernym, o których mowa w pkt. (a), a także tym, którzy zasadniczo uznają legalność Mszy celebrowanej według zreformowanego Mszału rzymskiego i Ogólnego wprowadzenia do niego, ale nie legalność pewnych praktyk, które, mimo iż nie zostały tam przewidziane, zostały dopuszczone jako opcje przez prawo powszechne lub partykularne prawo liturgiczne”.

Odpowiedź Papieskiej Komisji Ecclesia Dei (o sygnaturze „Prot. 156/2009”), podpisana przez prał. Gwidona Pozzo w dniu 23 maja br., brzmi:

Ekscelencjo!

„(…) [Co do pierwszego dubium, to] Papieska Komisja ograniczy się do stwierdzenia, że [termin] legitimitas należy rozumieć w sensie 1(a), co czyni drugie dubium bezprzedmiotowym” (źródło: wdtprs.com, 25 sierpnia 2012).

Punkt 19 instrukcji Universae Ecclesiae stwierdza, że wierni proszący biskupa o zgodę na celebrację Mszy św. w klasycznym rycie rzymskim („trydenckiej”) nie mogą należeć ani nawet popierać grup, które podważają prawowitość i ważność Mszy i sakramentów sprawowanych w nowym rycie, lub które występują przeciwko biskupowi Rzymu jako Najwyższemu Pasterzowi Kościoła. Z użytych sformułowań bynajmniej nie wynika, o jakie grupy mogłoby chodzić: przecież sedewakantyści (którzy nie uznają papieża) nie będą się zwracali do biskupa miejsca (którego też nie uznają) z prośbą o wyznaczenie kapłana (którego święceń nie uznają za ważne), który odprawiałby dla nich Mszę. Wygląda więc na to, że ten punkt został pomyślany jako swego rodzaju kij, którego biskupi mogliby użyć przeciwko wiernym, proszącym o zgodę na celebracje w „formie nadzwyczajnej” – albo jako wykręt, żeby tej zgody nie udzielić. Ścisła wykładnia najnowszej odpowiedzi komisji współgra z przedstawioną wyżej interpretacją: biskupi mogą odmówić zgody na zorganizowanie na terenie ich diecezji Mszy „trydenckich”, jeśli proszący o to wierni popierają grupę odmawiającą uznania legalności promulgacji rytu Pawła VI – rzeczywiście, przekonanie o braku legalnej formy ogłoszenia nowego rytu (a więc o nielegalności novus ordo Missae) pojawiało się wśród tradycjonalistów już od lat 70. ubiegłego wieku. Znowu jednak jedyną grupą, która mogłaby gremialnie żywić takie przekonanie (a punkt 19 Universae Ecclesiae mówi właśnie o popieraniu lub należeniu do grup) są sedewakantyści… Jeżeli więc nasza interpretacja powodów, dla których w p. 19 znalazły się obecne tam sformułowania odpowiada prawdzie, to interpretowana ściśle odpowiedź komisji Ecclesia Dei niczego nowego nie wnosi i zagadką pozostaje już tylko fakt, dlaczego nosi ona sygnaturę z 2009 r., kiedy o instrukcji Universae Ecclesiae (wydanej w kwietniu 2011 r.) nikt jeszcze nie słyszał.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.