Zambia: Biskupi apelują o usunięcie z projektu nowej konstytucji słów mówiących, że Zambia jest krajem chrześcijańskim

Od ponad dekady w Zambii – kraju położonym w południowo-wschodniej Afryce i liczącym 13 mln obywateli – trwają prace nad uchwaleniem nowej ustawy zasadniczej, której brak jest jednym z czynników powodujących tam napięcia polityczne. Miejscowa konferencja episkopatu już w 2007 r. – uznając, że prace i spory wokół projektu dokumentu nadmiernie się przeciągają – wydała apel do parlamentu, w którym napisano, że „Zambia nie może sobie pozwolić na luksus ciągłego odwlekania przez rząd procesu konstytucyjnego. Konieczne jest uchwalenie nowej konstytucji, a nie tylko poprawek do dawnej, obowiązującej od samego początku istnienia niepodległego państwa i przygotowanej jeszcze przez Brytyjczyków”. Episkopat podkreślił wówczas, że nowa ustawa zasadnicza powinna zostać uchwalona jeszcze przed wyborami prezydenckimi i parlamentarnymi mającymi nastąpić w 2011 r. Tak się nie stało. Na dodatek w 2010 r. biskupi wezwali do odrzucenia powstałego projektu jako zbyt długiego, zawiłego i mocniej chroniącego uprawnienia rządzących niż prawa obywateli.

Obecnie, gdy trwają prace nad kolejnym, trzecim już projektem, biskupi zwrócili się do konstytuanty z apelem, w którym podkreślają konieczność wprowadzenia do nowej ustawy zasadniczej zakazu aborcji i stosowania kary śmierci, a także… wykreślenia z preambuły słów mówiących, iż Zambia jest krajem chrześcijańskim (!).

W uzasadnieniu hierarchowie napisali, że „nie można wyznawać wartości i praktykować chrześcijaństwa jedynie poprzez deklaracje. Zasada rozdziału (org. separation) państwa i religii nie może zostać zarzucona. Jeśli Zambia jest krajem wieloreligijnym – jak to zostało ujęte w pierwszym z projektów konstytucji – to stwierdzenie, że jest krajem chrześcijańskim stałoby w sprzeczności z faktami” (źródło: Agenzia Fides, 20 sierpnia 2012).

W 1964 r. papież Paweł VI w przesłaniu do prezydenta nowo powstałej Republiki Zambii napisał, że synowie i córki Kościoła ofiarnie włączą się w budowę tego „chrześcijańskiego kraju”(„Christian Nation of Zambia”). Dziś zambijscy biskupi domagają się, by w preambule najważniejszego aktu prawnego tego kraju przemilczeć fakt, że religią ¾ jego populacji jest chrześcijaństwo i że wiara w Chrystusa jest zasadniczym elementem ich tożsamości. Bez wątpienia jest to kolejny owoc uchwalenia soborowej Deklaracji o wolności religijnej (Dignitatis humanae), w której odrzucono tradycyjne nauczanie o obowiązkach państwa wobec Boga, Kościoła i religii.

W sierpniowym numerze miesięcznika „Zawsze wierni” można zapoznać się z pierwszą częścią tekstu Michała Daviesa zatytułowanego Arcybiskup Lefebvre i wolność religijna, w którym autor opisuje jak doszło do przyjęcia przez Kościół idei wolności religijnej oraz staje w obronie tradycyjnego Magisterium; część druga zostanie opublikowana w numerze wrześniowym.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.