Fideliter: FSSPX i łotewscy grekokatolicy

Bizantyjskie nieszpory celebrowane w klasztorze dominikanów w Avrillé we Francji

Bizantyjskie nieszpory celebrowane w klasztorze dominikanów w Avrillé we Francji

Na łamach dwumiesięcznika „Fideliter”, wydawanego przez francuski dystrykt Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X, ukazał się artykuł ks. Mikołaja Portaila na temat ryskich grekokatolików. Przyczynkiem do jego napisania stała się kolejna wizyta we Francji (trzecia od 2006 r.) przedstawicieli tej wspólnoty – ojców Walerego i Konstantyna, brata oraz dwóch sióstr zakonnych – którzy na co dzień mieszkają i posługują w Rydze.

Przedstawiając sytuację katolików obrządku bizantyjskiego na Łotwie, ks. Portail napisał, że istniejące tam przed II wojną światową parafie zostały zlikwidowane po aneksji tego kraju przez Związek Sowiecki, a większość duchownych i wielu wiernych zostało deportowanych w głąb Rosji. W Rydze oraz w litewskim Kownie istniały wprawdzie katolickie seminaria duchowne (jedyne na terytorium ZSRS), ale znajdowały się one pod ścisłą kontrolą komunistycznych służb bezpieczeństwa i kształciły jedynie duchownych obrządku łacińskiego. Znaleźli się jednak kapłani – wśród nich o. Walery – którzy podjęli się nauczania wiernych i formowania przyszłych kapłanów, tworząc dla nich rodzaj tajnych kompletów, a ukraińscy biskupi greckokatoliccy zdecydowali, że kandydaci do kapłaństwa w celu uzyskania święceń powinni wstępować do seminariów prawosławnych.

Po odzyskaniu przez Łotwę niepodległości katolicy obrządku bizantyjsko-ukraińskiego otrzymali na swój użytek kaplicę przy jednym z łacińskich kościołów i utworzyli liczącą kilkanaście osób parafię pw. Przemienienia Pańskiego. Ojcu Waleremu, mimo poważnych trudności materialnych, które były udziałem także jego rodziny (księża uniccy mogą mieć żony) udało się założyć niewielki klasztor pod regułą studycką. Nawiązano także kontakt z ks. Janem Markiem Rulleau FSSPX, który odbywał podróże misyjne do krajów Europy Wschodniej oraz z ks. Łukaszem Weberem ze szwajcarskiego dystryktu Bractwa św. Piusa X, który odwiedził Łotwę w 1999 r. Niebawem szwajcarskie stowarzyszenie „Hereditas” zaczęło świadczyć pomoc tej niewielkiej, czterdziestoosobowej wspólnocie (połowa wiernych to konwertyci nawróceni przez o. Walerego).

Poprzedni ordynariusz ryski, kard. Jan Pujtas wydał ustną zgodę na to, by siostry zamieszkały przy jednym z kościołów, jednak ze względu na ich kontakty z FSSPX obawiał się wydać zgody na kanoniczną erekcję klasztoru. W 2009 r. jego następca, abp Zbigniew Stankiewicz, zażądał od duchownych i sióstr zerwania więzi z Bractwem i zadeklarowania wierności wszystkim postanowieniom II Soboru Watykańskiego. Tak się nie stało.

Po 10 latach walki z biurokracją o. Walery uzyskał pozwolenie na budowę kaplicy (prace mają się zakończyć w tym roku), a w planach ma wzniesienie dwupiętrowego kościoła, w którym będzie składana Najświętsza Ofiara w rycie św. Piusa V (zachodnim) i św. Jana Chryzostoma (wschodnim), oraz niewielkiej szkoły.

Z łotewskimi grekokatolikami w stałym kontakcie są również księża z Bractwa Przemienienia Pańskiego z Mérigny – jest to instytut utworzony w 1970 r. przez ks. Bernarda Lecareux, korzystający z posługi biskupów Bractwa Św. Piusa X i kontynuujący apostolskie dzieło beatyfikowanego przed kilkoma dniami ks. Władymira Ghiki, konwertyty z prawosławia.

Podczas podróży po Francji łotewscy duchowni, brat i siostry zakonne odwiedzili Paryż, Mérigny, Avrillé oraz Nantes, gdzie kapłani sprawowali liturgię bizantyjską dla 250 wiernych. Ryt, w którym celebrują oo. Walery i Konstantyn, to ryt bizantyjski bez skrótów, dodatków i zmian (nec minus, nec plus, nec aliter) – zgodnie z zaleceniem papieża św. Piusa X, który zgodził się również na odnowienie reguły studyckiej (źródło: „Fideliter” nr 213, laportelatine.org, 2 września 2013).

Ten wpis został opublikowany w kategorii Apostolat, Zakony Tradycji i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.