Kardynał Koch: FSSPX stoi przed decyzją o konsekracji nowych biskupów

Kard. Konrad (Kurt) Koch, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Jedności Chrześcijan

Kard. Konrad (Kurt) Koch, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Jedności Chrześcijan

30 sierpnia br. na stronie internetowej austriackiego dziennika „Oberösterreichische Nachrichten” został opublikowany wywiad z kard. Konradem (Kurtem) Kochem, przewodniczącym Papieskiej Komisji ds. Popierania Jedności Chrześcijan, zatytułowany cytatem ze słów hierarchy: Innerkirchliche Versöhnung ist Gebot der Stunde (niem. ‘pojednanie w Kościele jest nakazem chwili’).

W trakcie wywiadu, poświęconemu przede wszystkim kwestiom ekumenizmu oraz zmian w Kurii Rzymskiej, dziennikarz zapytał kardynała również o kwestię dialogu wewnątrzkościelnego, zarzucając jego brak, gdy idzie o grupy katolików „postępowych”, w odróżnieniu od dialogu z konserwatystami, czyli Bractwem Kapłańskim Świętego Piusa X. W odpowiedzi hierarcha stwierdził: „Istnieje tutaj zasadnicza różnica, bowiem z jednej strony mamy do czynienia z ruchami i inicjatywami, a z drugiej strony z Bractwem, które ma wyraźne struktury eklezjalne. Bractwo stoi w obliczu trudnej decyzji dotyczącej nadchodzących konsekracji nowych biskupów (bez zgody Rzymu [uwaga red. «Oberösterreichische Nachrichten»]). Jeśli tak się stanie, to nastąpi koniec dialogu w jakiejkolwiek formie. Właśnie dlatego papież Benedykt zamierzał zakończyć tę schizmę. Jego zdaniem, w przeszłości, Kościół nie zrobił wszystkiego, co było możliwe, aby zapobiec podziałom. To jest zupełnie inna sytuacja od tej dotyczącej ruchów reformatorskich, choć wiadomo, że z nimi też trzeba rozmawiać” (źródła: nachrichten.at, pius.info, 30 i 31 sierpnia 2013).

Pogłoski o tym, jakoby bp Fellay planował konsekracje kolejnych biskupów, rozeszły się w prasie włoskiej już w lipcu br. – jako pierwszy taką tezę na podstawie swoich „dobrych źródeł” postawił Henryk (Enzo) Bianchi, założyciel i przeor wspólnoty monastycznej z Bose; zapewne na tym właśnie kard. Koch opiera swoje przekonanie o „nadchodzących konsekracjach”. Przypomnijmy jednak, co na ten temat mówił najlepiej poinformowany, tzn. przełożony generalny FSSPX. W wywiadzie udzielonym dwumiesięcznikowi „The Angelus” z okazji 25. rocznicy święceń biskupich na pytanie: „Czy trzech biskupów wystarczy do prowadzenia dzieła Tradycji? Czy nie trzeba teraz konsekrować kolejnych biskupów?” bp Fellay odpowiedział: „(…) Nie istnieje nagła ani wielka potrzeba wyświęcenia kolejnego biskupa. Z pewnością musimy zadawać sobie to pytanie odnośnie do przyszłości, nawet jeśli w tej chwili nie zachodzi taka konieczność. Moja odpowiedź jest bardzo prosta: gdy tylko znów wystąpią okoliczności takie jak te, które doprowadziły abp. Lefebvre’a do podjęcia takiej decyzji, my również przedsięweźmiemy podobne środki”.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Rozmowy z Rzymem, Wywiady i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.