Szkoły Bractwa Św. Piusa X w Afryce (1/4)

Ks. Ludwik Duverger, przełożony afrykańskiego dystryktu FSSPX

Ks. Ludwik Duverger, przełożony afrykańskiego dystryktu FSSPX

List ks. Ludwika Duvergera, przełożonego afrykańskiego dystryktu Bractwa Kapłańskiego Św. Piusa X, do przyjaciół i dobroczyńców.

Drodzy Przyjaciele i Dobroczyńcy!

Otwarcie szkoły, gdziekolwiek ma miejsce, zawsze jest zadaniem trudnym, lecz jest to nieodłączna część naszej walki. Tak dzieje się w krajach Zachodu i podobnie jest w Afryce. Dzisiejsza młodzież i jej edukacja są stawką w tej wielkiej walce pomiędzy miastem Boga i miastem szatana.

Walka ta jest zagadnieniem niezwykle aktualnym, czego jasno dowodzą niedawne wypowiedzi francuskiego ministra edukacji (Wincentego Peillona; cytaty pochodzą z jego książki Une religion pour la République, wydanej w 2010 r., gdy Peillon nie był jeszcze ministrem – przyp. red.), który stwierdził m.in.: „Trzeba wykorzenić zarówno katolickie wpływy niezgodne z ustrojem Republiki, ale także – poza tradycyjnymi formami religii – znaleźć religię zastępczą, której obyczaje, serce i ciało przeniknie duch republikański (…) Dlatego potrzebujemy religii uniwersalnej – stanie się nią sekularyzm; będą jej potrzebne świątynie i kościoły – staną się nimi szkolne klasy; będzie potrzebować nowego duchowieństwa – stanie się nim kawaleria Republiki (wykładowcy i nauczyciele) (…) To będzie przejście od jednej religii do innej – od teokratycznej religii objawionej do religii świeckiej i liberalnej”.

Taka sama walka toczy się również na Czarnym Lądzie. Szkoły misyjne kształciły pierwsze afrykańskie elity społeczne i polityczne. To niezwykłe dzieło mogłoby się rozprzestrzenić po całej Afryce, gdyby II Sobór Watykański i jego „duch” nie zaprzepaściły wysiłków naszych poprzedników. Dziś „szkoły katolickie” są katolickie tylko z nazwy. Zbyt często są one finansowane przez państwo i dlatego ich wpływ jest ograniczany, a one same objęte świeckim programem szkolnym już nie nauczają katolickiej wiary i moralności. W części krajów rezultaty tego nie są jeszcze zbyt widoczne, ale w bardzo krótkim czasie śmiertelna trucizna sekularyzmu i liberalizmu przenikająca do umysłów dzieci, będzie rodzić złe owoce ateizmu, indyferentyzmu i rewolucji.

Walcząc z tą „nową religią” staramy się najlepiej jak potrafimy – w miarę naszych ograniczonych zasobów – otwierać szkoły w każdym z krajów, w którym Bractwo Św. Piusa X jest obecne. W tej chwili mamy cztery szkoły. Dwie z nich świętowały już dwudziestolecie działalności, a dwie kolejne zostały otwarte w ubiegłym roku. Najstarszymi szkołami są Juvénat du Sacré-Coeur w Gabonie i Saint John Baptist School w Roodepoort w Republice Południowej Afryki. Nowo otwarte szkoły to Holy Cross Academy w Kenii (koedukacyjna szkoła podstawowa) i Notre Dame de la Providence w Gabonie (szkoła podstawowa dla dziewcząt).

Właśnie te cztery ośrodki edukacyjne chcemy dziś zaprezentować. Trzeba przyznać, że to zaledwie kropla w morzu, ale to dopiero początek. Przyglądając się im można zauważyć uniwersalny charakter katolickiej edukacji, która szerząc się w ogromnej różnorodności krajów i w ich specyficznych warunkach wciąż pozostaje wierna tym samym katolickim zasadom, które staramy się zaszczepiać dzieciom. Nauczycielom we wszystkich naszych szkołach przyświeca to samo pragnienie, aby Jezus Chrystus i Jego łaska królowały w sercach dzieci, w ich rodzinach i w społeczeństwie – jednym słowem taki sam entuzjazm względem tryumfu miasta Boga w świecie.

W tej wielkiej walce bardzo potrzebujemy Waszej pomocy. Wasza nieoceniona pomoc – świadczona przez modlitwę i datki – pozwoli nam zbudować nowe szkoły, rozwinąć już istniejące i odpowiednio wcześnie zaplanować otwarcie kolejnych.

W imieniu wszystkich uczniów i ich rodzin bardzo Wam dziękujemy.

Źródła

Ten wpis został opublikowany w kategorii Apostolat i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.