Czy Bractwo kupuje kościół w Rzymie?

Wnętrze kościoła pw. Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej na Eskwilinie, którego Bractwo nie kupuje… Foto: Reggiani.

W artykule, który 24 lutego pojawił się w „Il Foglio” i kolejnego dnia został zamieszczony przez agencję informacyjną cath.ch (a także przez inne agencje, np. Catholic Herald – przyp. red. WTK), włoski dziennikarz Mateusz Matzuzzi napisał, że niebawem Bractwo Kapłańskie Św. Piusa X nabędzie kompleks budynków w Rzymie, w tym neogotycki kościół pw. Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej na Eskwilinie (Santa Maria Immacolata all’Esquilino). Przedstawił ten zakup jako zwiastun mającego niebawem nastąpić porozumienia pomiędzy Bractwem a Stolicą Świętą i doszedł do wniosku, że Dom Generalny FSSPX zostanie wkrótce przeniesiony z Menzingen (w Szwajcarii) do Rzymu. Relacjonując te rewelacje, Matzuzzi napisał: „Mówi się, że papież bezpośrednio interweniował, żeby całą rzecz przyśpieszyć, działając przez abp. Gwidona Pozzo, sekretarza Papieskiej Komisji Ecclesia Dei. Według doniesień bp Bernard Fellay, przełożony generalny FSSPX, bp Alfons de Galarreta oraz asystent generalny, ks. Alan Nély, w dniach od 17 do 20 stycznia przebywali w Domu św. Marty. Przełożona sióstr Bractwa również brała udział w rozmowach. Ks. Nély jest odpowiedzialny za finalizację zakupu wspomnianych budynków.”

To prawda, że Bractwo Świętego Piusa X jest katolickie, a przez to rzymskie, i że jego założyciel, abp Marceli Lefebvre, zawsze pragnął, aby miało ono w Rzymie swoją przystań. Właśnie z tego powodu jeden z pierwszych domów Bractwa został założony w Albano, niedaleko od Wiecznego Miasta. Jest również prawdą, że w kontaktach z władzami rzymskimi abp Lefebvre – godny duchowy syn czcigodnego ks. Henryka Le Flocha CSSp (1862–1950), rektora Seminarium Francuskiego w Rzymie – zawsze podkreślał swoją rzymskość – romanità. To właśnie skłoniło go, by 21 listopada 1987 r. napisać do kard. Edwarda Gagnona, wysłannika Jana Pawła II: „Chętnie zgodzimy się na uznanie przez papieża w takiej formie, jaką mamy, i założenia naszej kwatery głównej w Wiecznym Mieście, aby służyć pomocą w odnowie Kościoła; nigdy nie chcieliśmy zrywać komunii z Następcą św. Piotra ani uznawać Stolicę Apostolską za wakującą, pomimo udręk, jakie nasze stanowisko nam przysporzyło”

Z bardzo praktycznych powodów Bractwo Św. Piusa X przez wiele lat starało się nabyć w Rzymie kaplicę, żeby zastąpić nią tę, którą obecnie tam posiada, a która jest bardzo mała. Gdyby ta kaplica – czy może kościół – miała przylegający doń budynek, mógłby on zapewnić mieszkanie kapłanom [Bractwa], przybywającym do Rzymu, nie było jednak nigdy mowy o przeniesieniu nad Tyber Domu Generalnego.

Z tych powodów – doktrynalnych i praktycznych – istotnie w przeszłości były snute plany nabycia w Rzymie nieruchomości; takie plany nadal istnieją i nadal będą układane, tak długo, aż nie zostaną w końcu zrealizowane. Z drugiej strony, odpowiadając na rewelacje prasy: Bractwo nie planuje zakupu kompleksu budynków na Eskwilinie, jak pisze Mateusz Matzuzzi. Ani bp Fellay, ani bp de Galarreta, ani ks. Nély nie przebywali w Domu św. Marty; w dniach 17–20 stycznia nie było ich nawet w Rzymie. Istotnie, ks. Nély często bywa we Włoszech, ponieważ jest tymczasowym przełożonym tamtejszego dystryktu, ale akurat w tych dniach przebywał w Menzingen. Nie mając daru bilokacji i, co ważniejsze, nie będąc ekonomem generalnym Bractwa, nie jest on upoważniony do zatwierdzania jakichkolwiek planów zakupu nieruchomości. Jeśli chodzi o przełożoną sióstr Bractwa, to wprawdzie odwiedziła ona wspólnotę sióstr w Albano w lutym, jednak nie brała udziału w żadnych negocjacjach w sprawie zakupu nieruchomości.

Co więcej, 27 lutego watykanista z „La Stampa”, Andrzej Tornielli, który czerpie informacje z najlepszych źródeł w Rzymie, napisał: „W ostatnich dniach krążą pogłoski o tym, że Bractwo może kupić budynek z przylegającym doń kościołem w celu przeniesienia swojej siedziby głównej do Rzymu; mówiło się o kompleksie Santa Maria Immacolata all’Esquilino, nieopodal Lateranu. Kompleks składa się z pochodzącego z początku XX w. neogotyckiego kościoła, zbudowanego dla Braci Miłosierdzia, oraz budynku, w którym w przeszłości mieściła się szkoła podstawowa i średnia, a teraz należy do zakonników. Mówiło się, że Franciszek i Komisja Ecclesia Dei ułatwili zakup. A jednak tak nie było: ani Komisja, ani Wikariat Rzymu nie były w żaden sposób w to zaangażowane”. O czym informujemy naszych Czytelników.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kościoły i kaplice FSSPX, Rozmowy z Rzymem i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.