Nowenna w intencji uzdrowienia Jana Vennariego (aktualizacja)

Jan Vennari

Jan Vennari to bardzo znany katolicki publicysta z USA, autor licznych świetnych artykułów i opracowań, w których jego ogromna wiedza walczyła o lepsze z miłością do Kościoła katolickiego. Polski czytelnik może go znać z wielu tłumaczeń, zamieszczanych od lat na łamach „Zawsze Wierni”, a także pamiętać z konferencji pt. „Duch Asyżu”: na drodze do fałszywego pokoju, które w grudniu 2011 r. głosił w Gdyni, Krakowie i Warszawie.

We wrześniu ub.r. w swojej witrynie internetowej Catholic Family News p. Vennari zamieścił informację o niepomyślnych wynikach badań, z których wynikało, że ma raka, szybko rozprzestrzeniającego się w jego organizmie. Groźna sytuacja z czasem tylko się pogorszyła; 22 lutego „The Remnant” poinformował, że jego śmierć jest kwestią kilku dni. Michał Matt, redaktor naczelny „Remnanta” i wieloletni przyjaciel Jana Vennariego, napisał:

Dziękuję Ci, Janie, za wszystko. Bóg jest z Tobą, Maryja stoi u Twego boku, a na całym świecie tysiące Twoich braci i sióstr w Chrystusie są teraz z Tobą, przy każdym kroku na Twojej drodze, zjednoczeni z Tobą w modlitwie. Nie jesteś sam, a Twoja niewzruszona wiara świeci dla nas niczym światełko w ciemnościach. Módl się za nas, Janie. I wiem, że Ty wiesz, że są to najtrudniejsze słowa, jakie kiedykolwiek musiałem napisać.

Wczoraj p. Susan Vennari przesłała do redakcji „The Remnant” następujące słowa:

Jan wciąż jest z nami, chociaż bardzo cierpi. To, że nadal żyje, jest samo w sobie poniekąd cudem. Wygląda to tak, jakby św. Filomena stanęła przed nami, by przyciągnąć naszą uwagę i skłonić nas do zanoszenia do niej modlitwy.

Proszę zatem, byście przyłączyli się do nowenny do tej wielkiej świętej, począwszy od dziś aż do 20 marca (kiedy to w tym roku będziemy obchodzili święto św. Józefa).

Prosimy ją o uzyskanie łaski całkowitego wyzdrowienia dla Józefa Jana Vennariego.

Do tej prośby przyłącza się również redakcja Wiadomości Tradycji Katolickiej, podając poniżej tekst modlitwy do św. Filomeny:

O, wielka święta Filomeno, wsławiona Dziewico i Męczennico, cudotwórczyni naszych czasów, składam Bogu najżywsze podzięki za cudowne dary, którymi Cię obdarzył, i błagam Cię o wyjednanie mi udziału w łaskach i błogosławieństwach, których byłaś pośredniczką dla tak wielu dusz. Przez heroiczne męstwo, z jakim przeciwstawiłaś się furii ciemięzców i wolałaś raczej stawić im czoła niż wyrzec się Twego przywiązania do Króla Niebios, wyjednaj dla mnie czystość ciała i duszy, czystość serca i pragnień, czystość myśli i uczuć.

Przez Twą cierpliwość w wielu cierpieniach wyjednaj dla mnie poddanie się wszystkim doświadczeniom, jakie Bóg zechce na mnie zesłać. Jak Ty cudownie uratowałaś się z wód Tybru, w który wrzucono Cię na rozkaz Twego prześladowcy, tak daj mi przejść przez wody udręki bez szkody dla mej duszy. Poza tymi łaskami wyjednaj dla mnie, wierna oblubienico Jezusa, szczególną łaskę, którą Ci w tej chwili polecam.

(tu należy wymienić intencję – uzdrowienie p. Vennariego)

O czysta Dziewico i święta Męczennico, bądź łaskawa spojrzeć z Nieba ze współczuciem na Twego oddanego sługę/na Twą oddaną służebnicę, pociesz mnie w strapieniu, wspomóż w niebezpieczeństwie, a szczególnie przyjdź mi z pomocą w godzinę śmierci.

Opiekuj się Kościołem Bożym, módl się o jego wywyższenie i pomyślność, o wzrost wiary, za Ojca Świętego, za kapłanów, za wytrwałość wiernych, za nawrócenie się grzeszników, o ulgę dla dusz w czyśćcu, szczególnie tych dla mnie drogich.

O wielka Święta, której triumf obchodzimy na ziemi, wstaw się za mną, abym mógł/mogła kiedyś ujrzeć koronę Twojej chwały w Niebie i wiecznie błogosławić Tego, który tak szczodrze wynagradza na wieczność za cierpienie przeżyte dla Jego miłości w czasie naszego krótkiego życia. Amen.

Aktualizacja 5.04.2017 r.
Jan Vennari zmarł 4 kwietnia br. Requiescat in pace!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.