Przejdź do treści

Pro memoria: śp. Rafał Chmielewski

  • przez

7 lipca 2022 r., po wielu latach choroby, w wieku 51 lat zmarł wierny Tradycji katolickiej, śp. Rafał Chmielewski. Jeśli można użyć terminu „pokolenie”, to Zmarłego należy zaliczyć do pierwszego pokolenia powrotu Tradycji katolickiej do Polski. To od tej generacji wszystko się zaczęło i to ona w latach 90. XX wieku – to znaczy w epoce przed Internetem – w kraju Jana Pawła II, w którym był odprawiany konserwatywny novus ordo Missae bez Komunii św. na rękę i w którym kler, a w jeszcze większym stopniu wierni, do Tradycji odnosili się niechętnie, a nawet wrogo – brała czynny udział w organizowaniu kolejnych kaplic.

Śp. Rafał Chmielewski przyjmuje błogosławieństwo od nowo wyświęconego kapłana (Ecône 1998)

Rafał Chmielewski na studiach – a studiował na Wydziale Historii Uniwersytetu Gdańskiego, gdzie pod kierunkiem prof. Romana Wapińskiego napisał pracę magisterską o modernizmie „Tygodnika Powszechnego” w czasach Vaticanum II – poznał Tradycję katolicką, przylgnął do niej całym sercem i pozostał jej wierny do końca życia. Razem z kilkoma podobnie myślącymi kolegami prowadził trudne starania o możliwość odprawiania Mszy św. wszech czasów, stając się jednym z „ojców założycieli” kaplicy w Sopocie (otwartej w 1998 r.), a później przeoratu w Gdyni (2008). W sierpniu 1998 r. był jednym z głównych inicjatorów i aktywnych uczestników obrony krzyża papieskiego na tzw. Żwirowisku na terenie dawnego KL Auschwitz, prowadzonej przez kapłanów Bractwa św. Piusa X (wydarzenia te zostały obszernie opisane w „Zawsze Wierni” nr 4/1998). Przez kilka lat kierował Wydawnictwem Te Deum.

Kaplica w Sopocie (1998)

Mało znana jest działalność Rafała Chmielewskiego w antykomunistycznej młodzieżówce w połowie latach 80. i na początku lat 90. XX wieku – najpierw w Tajnej Organizacji Młodzieży Walczącej (TOMW), później Federacji Młodzieży Walczącej (FMW); był wtedy uczniem X LO w Gdańsku. Będąc z natury skryty, Zmarły niewiele o tym mówił, a przecież było o czym, skoro otrzymał status działacza opozycji antykomunistycznej i został odznaczony Krzyżem Wolności i Solidarności.

Pikieta przed katedrą w Gdańsku-Oliwie przeciwko wprowadzaniu świeckich szafarzy (11 XII 1994); Rafał Chmielewski drugi od prawej

Przyjaciele i znajomi śp. Rafała Chmielewskiego pożegnali Go 12 lipca w gdyńskim kościele pw. Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny odmówionym wspólnie różańcem oraz Mszą św. żałobną i egzekwiami. Celebrans ks. Raivo Kokis FSSPX, który podobnie jak Zmarły część życia spędził w kraju za „żelazną kurtyną”, podczas kazania cytując słowa Jezusa Chrystusa o prawdzie odniósł je do życia śp. Rafała Chmielewskiego. Zmarły już jako licealista nie godził się na zakłamywanie świata przez funkcjonariuszy reżimu komunistycznego; później sprzeciwiał się fałszowaniu prawdy przez herezję modernizmu – i stąd jego czynne i modlitewne zaangażowanie w powrót katolickiej Tradycji. Podczas swego ostatniego spotkania z ks. Kokisem nie skarżył się na swój los, ale martwił o rodzinę – matkę i siostrę.

Trumnę Zmarłego przyozdobiły kwiaty i biało-czerwona flaga z emblematem FMW. W ręce śp. Rafała Chmielewskiego włożono różaniec oraz stary, używany „od zawsze” modlitewnik. W klapie marynarki widniał znaczek Federacji.

Doczesne szczątki tego pobożnego człowieka pochowano na Cmentarzu Łostowickim w Gdańsku, gdzie spoczęły u boku ojca. Requiescat in pace!

Skip to content