
Gościeszyn to niewielka wioska położona na Pojezierzu Gnieźnieńskim tuż za południową granicą Pałuk, odległa o około 20 kilometrów od Gniezna. W tym spokojnym i oddalonym od miejskiego zgiełku miejscu znajduje się kościół pw. Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny, w którym znajduje się pochodzący z XV w. cudowny obraz „Matki Boskiej w ogrodzie mistycznym”. 5 lipca, w pierwszą sobotę miesiąca, o godz. 9.00 w kaplicy pw. Matki Bożej Dobrej Rady w Gnieźnie ks. Bartosz Tokarski FSSPX odprawił Mszę św., po której wierni wyruszyli do sanktuarium maryjnego w Gościeszynie.
Pielgrzymi szli przez miasto śpiewając Godzinki i pieśni maryjne oraz odmawiając różaniec. Kiedy po krótkim postoju ruszyli dalej, przemierzając lasy królewskie, mijając złociste pola oraz urokliwe jeziora i stawy, już w milczeniu słuchali konferencji ks. Tokarskiego, który nie tylko przybliżył im kult Matki Bożej Gościeszyńskiej, ale także rozwinął temat powołania i życia kapłańskiego. Kolejny postój i piękne otoczenie nieco rozleniwiły pielgrzymów, którzy dopiero po dłuższej przerwie ruszyli dalej. Leśna cisza sprzyjała sacrum silentium; po nim odśpiewano kolejną część różańca. Pogoda przez cały czas była przepiękna.
W godzinach popołudniowych, z modlitwą i śpiewem na ustach, grupa pątników dotarła do celu swojej wyprawy. Mieszkańcy Gościeszyna z zaciekawieniem wyglądali z okien; niektórzy pozdrawiali pielgrzymów. Po krótkim odpoczynku pod stojącą nieopodal kościoła wiatą pątnicy weszli do sanktuarium, gdzie odśpiewali Bogurodzicę i pomodlili się, a później wysłuchali kilku słów miejscowego proboszcza.
Od niepamiętnych czasów parafianie i pielgrzymi wypraszali u Boga łaski za wstawiennictwem Matki Bożej Gościeszyńskiej – świadczą o tym wiszące w sanktuarium liczne wota i podziękowania. Wyruszając z Gniezna, z pewnością każdy z pielgrzymów niósł swoje intencje, a ponadto modlił się za kapłanów. Królowa niebios jest hojna i wdzięczna wszystkim, którzy się dla Niej trudzą. Zawsze wynagradza nawet najmniejsze dowody miłości i oddania, takie jak ta pielgrzymka do Jej cudownego wizerunku.
















