
15 września, święto Siedmiu Boleści Najświętszej Maryi Panny, patronki oblatek Bractwa św. Piusa X, był dniem wielkiej radości dla nowicjatu św. Teresy w szwajcarskim Lavey. Tego dnia w kaplicy pw. św. Antoniego w nieodległym Monthey jedna nowicjuszka z Brazylii złożyła swoją pierwszą oblację, siostra z Austrii otrzymała habit, a inne oblatki odnowiły śluby. W uroczystości wzięło udział wielu gości, m.in. ks. Krystian Bouchacourt FSSPX, przełożony oblatek, księża i bracia, oblatki z Polski, Austrii i Szwajcarii, a także siostry Bractwa św. Piusa X.
Podczas kazania ks. Jan Regele FSSPX, przełożony dystryktu Austrii, mówił o pięknym powołaniu oblatek, w szczególny sposób związanych z Matką Bożą Bolesną i bardzo bliskich krzyżowi, a zatem także Najświętszej Ofierze Mszy św. i katolickiemu kapłaństwu. Podkreślał, że oblatki są powołane do tego, aby przez służbę Bractwu św. Piusa X być błogosławieństwem dla całego Kościoła.
Kaznodzieja porównał sposób, w jaki kandydaci – czy to do kapłaństwa, czy zakonu – odpowiadają na swoje powołanie, do historii patriarchy Abrahama, wyjaśniając, że Boże wezwanie jest zawsze sprawdzianem zaufania, pokory, ale także odwagi. Abraham musiał całkowicie poddać się Bożej łasce i Jego kierownictwu. Został wezwany, aby pozostać otwartym na to, co Bóg chciał mu objawić. Ks. Regele zakończył kazanie następującymi słowami: „Możecie być słabymi narzędziami, ale Bóg jest nieskończenie silny – i to wystarczy. Wszyscy, łącznie z kapłanami, musimy być narzędziami Boga, a nie przeszkodami. Postępujmy w zgodzie z Bożą wolą, a przede wszystkim zawsze pozostańmy wierni naszemu powołaniu. W ten sposób, podobnie jak Abraham, staniemy się prawdziwym błogosławieństwem”.
Po Mszy św. goście i rodziny sióstr zostali zaproszeni na uroczysty obiad. Dzień zakończył się nieszporami i błogosławieństwem Najświętszym Sakramentem.