Spis treści

Dekret ten, wydany po konsekracjach biskupich dokonanych 1 lipca w Écône, został podpisany przez kard. Wiktora Emanuela Fernándeza i jego dwóch sekretarzy. Z pozoru ścisły, czyż nie zawiera jednak niekonsekwencji oraz błędów o charakterze teologicznym i kanonicznym? Nie pretendując do sporządzenia wyczerpującej analizy, pragniemy przedstawić kilka refleksji nad tym rzymskim dokumentem.
O schizmie
Dekret stwierdza, że „bp Alfons de Galarreta” „popełnił akt natury schizmatyckiej, udzielając konsekracji biskupiej czterem kapłanom, bez mandatu papieskiego i wbrew woli papieża”. Jednakże takie stwierdzenie jest pochopne i ujawnia błędne rozumienie schizmy. Jak pisze kanonista Raul Naz: „Należy starannie odróżnić schizmę od zwykłego nieposłuszeństwa. Schizma zakłada systematyczne i habitualne odrzucenie zależności. Natomiast nieposłuszeństwo może być jedynie aktem przejściowym bez jakiegokolwiek kwestionowania przez sprawcę autorytetu prawa lub prawodawcy i bez woli habitualnego odcięcia się od tego autorytetu. […] Nieposłuszeństwo może polegać na odmowie uznania w danym przypadku kompetencji prawodawcy, bez kwestionowania jego władzy. Nie ma tu schizmy. Zachodziłaby ona, gdyby odmowa posłuszeństwa wynikała z odrzucenia autorytetu prawodawcy”1Raul Naz, hasło Schisme et schismatique (schizma i schizmatycy), Dictionnaire de droit canonique, t. VII, Letouzey et Ané, 1965, kol. 886..
Z kolei teolog Kajetan ‒ najsławniejszy spośród komentatorów św. Tomasza z Akwinu i wielki przeciwnik Lutra ‒ do którego odwołuje się Naz, wyjaśnia: „Schizma nie polega na uporczywej odmowie posłuszeństwa papieżowi; schizma zachodzi wówczas, gdy odmawia się poddania papieżowi jako głowie Kościoła. […] Nieposłuszeństwo, jakkolwiek uporczywe, nie stanowi schizmy, chyba że równa się buntowi przeciwko urzędowi papieskiemu lub urzędowi Kościoła, tak iż odmawia się poddania temu urzędowi papieskiemu i uznania go za swego przełożonego”2Komentarz kard. Kajetana do art. 1 kwestii 39, II-II Sumy teologicznej św. Tomasza z Akwinu (na podstawie tłum. ks J.-M. Gleize’a w „Courrier de Rome”, kwiecień 2018)..
Tymczasem Bractwo Kapłańskie św. Piusa X oraz jego przełożony generalny zawsze deklarowali, że uznają Leona XIV za swojego zwierzchnika. Zwracają się do niego jak poddany do swojego przełożonego, jak syn do ojca3Zob. list ks. Pagliaraniego do papieża z 3 lipca 2026 r.. Są gotowi słuchać go za każdym razem, gdy jego polecenie jest zgodne z wiarą lub moralnością. Co więcej, Bractwo nigdy nie pretendowało do utworzenia równoległego lub autonomicznego Kościoła; sprawuje swój apostolat jako dzieło Kościoła katolickiego, w służbie tego Kościoła i dla jego rozszerzania. Bractwo nie stworzyło sobie ani własnej doktryny, ani własnej liturgii, ani misji niezależnej od misji Kościoła. Przeciwnie, Bractwo poddaje się ocenie stałemu Magisterium Kościoła, którego nauczanie pragnie wiernie zachować, i uznaje we władzy papieskiej widzialną zasadę jedności, nawet gdy w obecnych okolicznościach w kilku przypadkach uważa za swój obowiązek odmówić posłuszeństwa, które byłoby sprzeczne z dobrem wspólnym Kościoła.
Rozróżnienie to potwierdzają zresztą wszyscy teologowie. Dictionnaire de théologie catholique (Słownik teologii katolickiej) podsumowując ich myśl4Hasło Schisme (schizma), Dictionnaire de théologie catholique, t. XIV, cz. 1, Letouzey et Ané, 1939, kol. 1302. przypomina, że „schizma jest nieprawowitym oddzieleniem się od jedności Kościoła”, dodając, że „mogłoby zachodzić oddzielenie prawowite, jak wtedy, gdyby ktoś odmawiał posłuszeństwa papieżowi, gdy ten nakazuje coś złego lub niegodziwego. […] Byłoby to oddzielenie od jedności jedynie zewnętrzne i domniemane”, to znaczy pozorne, lecz nie rzeczywiste.
Zresztą ta wola życia i działania w Kościele przejawia się ciągle na wiele sposobów: członkowie Bractwa udali się na pielgrzymkę do Rzymu w Roku Jubileuszowym 2025, aby uzyskać odpust ogłoszony przez papieża; wszyscy kapłani tego Bractwa wymieniają imię papieża w kanonie Mszy św. i modlą się za niego podczas adoracji Najświętszego Sakramentu. Na próżno szukałoby się tego u schizmatyków.
Jeśli konsekracje z 1 lipca mogą być uznane za uporczywą odmowę posłuszeństwa papieżowi, to jako bunt przeciwko urzędowi papieskiemu mogą być interpretowane jedynie przez tych, którzy ignorują lub zniekształcają intencję przełożonych Bractwa św. Piusa X.
W konsekwencji konsekracje z 1 lipca w żadnym wypadku nie mogą być uznane za akt schizmatycki. Przylgnięcie do nich nie oznacza przyłączenia się do schizmy, lecz do odważnego aktu, który jawi się jako odmowa posłuszeństwa papieżowi – z pewnością bardzo poważna, lecz w pełni usprawiedliwiona. W istocie, jak przypomina św. Tomasz z Akwinu5Suma teologiczna, I-II, kw. 96, art. 4. za św. Piotrem Apostołem6Dz 5, 29., nieposłuszeństwo lub odmowa niegodziwego posłuszeństwa może w pewnych okolicznościach być obowiązkiem moralnym.
Jeszcze inny fakt potwierdza brak schizmy. Papież Jan Paweł II w motu proprio Ecclesia Dei, § 3, odnośnie do konsekracji biskupich z 30 czerwca 1988 r. dokonanych przez abp. Lefebvre’a bez mandatu papieskiego, pisał explicite o „akcie schizmatyckim”7https://www.vatican.va/content/john-paul-ii/fr/motu_proprio/documents/hf_jp-ii_motu-proprio_02071988_ecclesia-dei.html. Zatem z perspektywy Stolicy Apostolskiej wszyscy, którzy uznają zasadność konsekracji z 1988 r., są z mocy prawa schizmatykami. Bractwo zawsze uznawało tę zasadność i nigdy nie żałowało tego aktu. A jednak Stolica Apostolska de facto nie zawsze uważała członków Bractwa za schizmatyków.
Papieże, od Jana Pawła II po Leona XIV, zawsze uważali członków Bractwa za katolików. Właśnie dlatego, przed konsekracjami z 1 lipca 2026 r., kard. Fernández przestrzegł Bractwo przed możliwością schizmy. Gdyby Bractwo było poza Kościołem od 1988 r., nie groziłoby mu już wystąpienie z Kościoła przez schizmę, bowiem czy można wystąpić ze społeczności, którą już się opuściło? Cóż można z tego wywnioskować poza tym, że sama postawa Rzymu wobec Bractwa pozwala mniemać, iż konsekracje z 2026 r. nie stanowią bardziej aktu schizmatyckiego niż te z 1988 r.? Wniosek ten jest zresztą potwierdzony faktem, że od konsekracji z 1988 r. oficjalne relacje między Stolicą Apostolską a Bractwem zawsze były prowadzone przez Kongregację, a następnie Dykasterię Nauki Wiary, a nie przez Papieską Radę ds. Popierania Jedności Chrześcijan, odpowiedzialną za oddzielone wspólnoty kościelne. Gdyby rzeczywiście Rzym od 1988 r. uważał Bractwo za schizmatyckie, to rozmowy winny były być prowadzone z tą drugą dykasterią.
O ekskomunice w ogóle
Prawo kanoniczne przewiduje, że kiedy katolik popełnia przestępstwo, może zostać ukarany. Jednakże, aby kara została nałożona, muszą być spełnione pewne warunki. Nie wystarczy, żeby akt stanowił materialnie przestępstwo; musi on jeszcze, jak stanowi § 2 kan. 1321, być moralnie przypisany jego sprawcy. Maksyma nulla poena sine culpa (nie ma kary bez winy) jest podstawową zasadą kanonicznego prawa karnego8Kan. 1321 §2, KPK 2021: „Nikt nie może być ukarany, jeżeli dokonane przez niego zewnętrzne naruszenie ustawy lub nakazu nie jest ciężko poczytalne na skutek winy umyślnej lub nieumyślnej”. Zob. także kan. 2195, CIC 1917., tak że ten, kto nie popełnił grzechu, nie podpada pod jakąkolwiek karę kanoniczną.
Z tego powodu kard. Journet pisał: „Niewinny, prawowicie ekskomunikowany na podstawie z pozoru przekonujących dowodów, w rzeczywistości nie jest ekskomunikowany”9Kard. Charles Journet, L’Église du Verbe incarné, DDB, 1951, t. 2, s. 849.. W tym samym sensie kanonista Raul Naz pisze: „Brak ciężkiej winy excusat a qualibet poena, tum latae tum ferendae sententiae (kan. 2218 § 2). Żadnej kary nie można więc nałożyć ani ponieść, chyba że za ciężką winę pod względem materialnym i formalnym”10Raoul Naz, hasło Peine (kara), Dictionnaire de droit canonique, t. VI, 1957, Letouzey et Ané, kol. 1298..
Ponadto, Kodeks prawa kanonicznego zreformowany w 2021 r. (KPK 2021) precyzuje w kan. 1323: „Nie podlega żadnej karze ten, kto w chwili naruszania ustawy lub nakazu: […] działał pod wpływem ciężkiej bojaźni, chociażby była ona tylko względna, albo powodowany koniecznością lub wielką niedogodnością”11Zob. także kan. 2205 §2, CIC 1917.. Akapit 7. tego kanonu precyzuje nawet, że nie podlega żadnej karze osoba, która sądziła, iż była powodowana koniecznością. Oznacza to, że nawet jeśli osoba myli się co do oceny konieczności, to nie ponosi kary.
Następny kanon dodaje, że nawet jeśli przestępstwo jest z natury złe (co w tym przypadku nie zachodzi), kary latae sententiae (tj. automatycznej) nie można by ponieść; tenże kanon uzupełnia również to postanowienie, rozważając przypadek, w którym sam taki błąd byłby zawiniony: „Kto z własnej winy był błędnie przekonany, że zachodzi jedna z okoliczności, o których mowa w kan. 1323, n. 4” (kan. 1324 § 1, 8), nie jest wprawdzie zwolniony od wszelkiej kary, lecz ta musi być złagodzona lub zastąpiona pokutą. W każdym razie kary latae sententiae również nie zaciąga.
Te dwa rozważania kanoniczne wystarczają, żeby stwierdzić z pewnością, że ani biskupi konsekrujący, ani biskupi konsekrowani 1 lipca 2026 r. nie są ekskomunikowani. Tym bardziej dotyczy to kapłanów i wiernych Bractwa.
W rozpatrywanym przypadku konieczność nie wynika z osobistego odczucia, lecz z obiektywnej sytuacji – ciężkiego zagrożenia dla integralnego zachowania wiary i zwyczajnych środków uświęcenia. Ponieważ ta konieczność jest rzeczywista, postanowienia kanonów 1323 i 1324 znajdują pełne zastosowanie, a rzeczone osoby nie mogą więc zaciągnąć kary ekskomuniki latae sententiae.
Uzupełnienie dotyczące ekskomuniki biskupów
Aby otrzymać rozgrzeszenie z cenzury kościelnej, prawo kanoniczne wymaga, żeby sprawca odstąpił od uporu12Upór oznacza pogardę dla władzy kościelnej, wyrażoną przez nieposłuszeństwo rozkazowi wydanemu pod groźbą cenzury.. Jest to bowiem istotny warunek, który daje prawo do zniesienia kary, w szczególności ekskomuniki. Zgodnie z kan. 1358 §1 (KPK 2021): „Zwolnienia z cenzury nie można udzielić, jeżeli przestępca nie odstąpił od uporu, zgodnie z przepisem kan. 1347 § 2; odstępującemu zaś od uporu nie można odmówić zwolnienia”13Zob. także kan. 2248 §2, CIC 1917.. Odstąpienie od uporu nie polega na prostym porzuceniu postawy pogardy lub nieposłuszeństwa, lecz zakłada prawdziwą skruchę, żal za przestępstwo, a więc poprawę winowajcy, akt woli przeciwny temu, który był źródłem przestępstwa, oraz skuteczne zadośćuczynienie lub szczerą obietnicę zadośćuczynienia za szkodę i zgorszenie14Zob. kan. 1361 §4, KPK 2021..
Tymczasem jest oczywiste, że czterej biskupi konsekrowani 30 czerwca 1988 r. nigdy nie wyrazili najmniejszego sprzeciwu wobec przyjęcia przez nich sakry biskupiej. Nie sposób znaleźć u nich jakiegokolwiek wyrazu skruchy, żalu czy poprawy. Przeciwnie, wielokrotnie wyrażali wdzięczność dla swojego konsekratora za dokonanie tego odważnego aktu. A jednak 21 stycznia 2009 r. kard. Re, prefekt Kongregacji ds. Biskupów, z polecenia papieskiego uznał za stosowne zdjąć ekskomunikę latae sententiae z czterech biskupów. Czyż należy widzieć w tym znak, że same władze rzymskie nie wierzyły w ważność tej cenzury?
Jest bardzo prawdopodobne, że ta decyzja była przede wszystkim dyplomatycznym posunięciem Stolicy Apostolskiej, mającym zapewnić klimat sprzyjający rozmowom doktrynalnym podjętym z Bractwem Kapłańskim św. Piusa X i otwarciu drogi do spodziewanego uregulowania sytuacji kanonicznej. Potwierdza ona w każdym razie, że same władze rzymskie nie czuły się związane zwykłymi konsekwencjami prawnymi, jakie normalnie pociągnęłaby za sobą rzeczywiście zaciągnięta ekskomunika.
Uzupełnienie o ekskomunice wiernych
Dekret ostrzega duchownych i wiernych świeckich „przed przyłączeniem się do schizmy Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X, ponieważ ipso facto ponieśliby karę ekskomuniki latae sententiae”. Jak rozumieć tę groźbę? Nota wyjaśniająca dekretu odwołuje się do noty z 24 sierpnia 1996 r. Papieskiej Rady ds. Tekstów Prawnych15https://press.vatican.va/content/salastampa/it/bollettino/pubblico/2026/07/02/0568/01078.html. Otóż treść tej noty jest restryktywna. Jej punkt 5 wymaga dla „formalnego przyłączenia się do schizmy” dwóch elementów: wewnętrznego (woli dokonania schizmy) i zewnętrznego (wyrażenia jej w czynach). Punkt 7 noty ustala, że wobec wiernych należy przede wszystkim brać pod uwagę intencję konkretnej osoby i że „różne sytuacje muszą być osądzane indywidualnie, w kompetentnych instancjach dla forum zewnętrznego i forum wewnętrznego”16„Nel caso invece degli altri fedeli è ovvio che non è sufficiente, perché si possa parlare di adesione formale al movimento, una partecipazione occasionale ad atti liturgici od attività del movimento lefebvriano, fatta senza far proprio l’atteggiamento di disunione dottrinale e disciplinare di tale movimento. Nella pratica pastorale può risultare più difficile giudicare la loro situazione. Occorre tener conto sopratutto dell’intenzione della persona, e della traduzione in atti di tale disposizione interiore. Le varie situazioni vanno perciò giudicate caso per caso, nelle sedi competenti di foro esterno e foro interno”..
W konsekwencji dekret z 2 lipca 2026 r., opatrzony notą wyjaśniającą, która odwołuje się do noty z 1996 r., explicite wyklucza ogólną ekskomunikę wiernych. Świecki, który zazwyczaj uczestniczy we Mszy św. w kaplicy Bractwa i który uznaje zasadność konsekracji z 1 lipca, nie może być ekskomunikowany, dopóki nie został indywidualnie osądzony.
O godziwości sakramentów w ogóle
W swojej nocie wyjaśniającej kard. Fernández pisze: „Wreszcie ostrzegamy święty Lud Boży, że szafarze Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X sprawują sakramenty niegodziwie i że sakrament pokuty, który sprawują, jak również małżeństwa, którym asystują, są nieważne”.
Co do godziwości sprawowania sakramentów, przytoczmy maksymę kanoniczną: „Konieczność czyni godziwym to, co jest niegodziwe”17Propter necessitatem, illicitum efficitur licitum.. Ta reguła prawna znajduje się w Dekretałach Grzegorza IX. Jest ona zbieżna z zasadą, że „konieczność nie zna prawa”, często przytaczaną przez św. Tomasza z Akwinu18Zob. np. w Sumie teologicznej I-II kw. 96 art. 6 lub III, kw. 80 art. 8.. Dziś, jeśli kapłani Bractwa udzielają sakramentów katolikom, to dlatego, że ci znajdują się w stanie konieczności. Ta konieczność jest natury doktrynalnej: jeśli zwracają się do kapłanów uznanych kanonicznie, posłusznych nauczaniu soborowemu i posoborowemu, mogą usłyszeć, że konkubinaty homoseksualne mogą otrzymać błogosławieństwo kapłana19Deklaracja Fiducia supplicans z 18 grudnia 2023 r., że rozwiedzeni w ponownych związkach mogą przystępować do Komunii20List papieża Franciszka do bp. Sergiusza Alfreda Fenoya, delegata na region duszpasterski Buenos Aires, AAS 108 [2016], ss. 1071‒1074., że Najświętsza Maryja Panna nie powinna być nazywana Współodkupicielką21Nota Mater Populi fidelis Dykasterii Nauki Wiary, opublikowana 4 listopada 2025 r., że fałszywe religie są chciane przez Boga22Dokument o ludzkim braterstwie dla pokoju światowego i współistnienia, podpisany 4 lutego 2019 r. przez papieża Franciszka i wielkiego imama Al-Azhar Ahmeda el-Tayeba. „Pluralizm i różnorodność religii, koloru skóry, płci, rasy i języka są wyrazem mądrej woli Bożej, z jaką Bóg stworzył istoty ludzkie”. lub mogą być używane przez Boga jako środki zbawienia23II Sobór Watykański, dekret Unitatis redintegratio, nr 3. „Same te Kościoły i odłączone Wspólnoty, choć w naszym przekonaniu podlegają brakom, wcale nie są pozbawione znaczenia i wagi w tajemnicy zbawienia. Duch Chrystusa nie wzbrania się przecież posługiwać nimi jako środkami zbawienia, których moc pochodzi z samej pełni łaski i prawdy, powierzonej Kościołowi katolickiemu”. itd. Ta konieczność jest także natury sakramentalnej: wierni mają prawo do liturgii, która bez dwuznaczności wyraża wiarę wszech czasów, i do udzielania im sakramentów, które nie jest obarczone szeroko dziś rozpowszechnionymi nadużyciami. Słowem, wiara i moralność są w niebezpieczeństwie.
Zapewne istnieją kapłani, którzy osobiście pozostają wierni tradycyjnej doktrynie; jednakże prawa nie ocenia się na podstawie pojedynczych wyjątków, lecz sytuacji ogólnej. Otóż niebezpieczeństwo zagrażające dziś wierze i sakramentom jest obiektywne i powszechne; właśnie ta sytuacja przesądza o istnieniu stanu wyższej konieczności, przywoływanym przez Bractwo.
Zatem w takim kontekście udzielanie sakramentów przez kapłanów wiernych Tradycji jest godziwe.
O ważności spowiedzi
Jest prawdą, że aby ważnie udzielić rozgrzeszenia, kapłan powinien posiadać jurysdykcję nad swoim penitentem; w przeciwnym razie rozgrzeszenie jest nieważne24Sobór Trydencki, sesja 14, rozdz. 7.. Kapłani Bractwa nie mają normalnego statusu kanonicznego, są więc pozbawieni jurysdykcji zwyczajnej nad swymi wiernymi. Jednakże Kościół święty bardzo łatwo udziela jurysdykcji zastępczej kapłanom, którzy są jej pozbawieni, dla dobra dusz. Na przykład w przypadku niebezpieczeństwa śmierci25Kan. 882, CIC 1917; kan. 976, KPK 1983., pozytywnej wątpliwości26Kan. 20, CIC 1917; kan. 19, KPK 1983., przeoczenia ze strony szafarza27Kan. 207 §2, CIC 1917; kan. 142 §2, KPK 1983., powszechnego błędu28Kan. 209, CIC 1917; kan. 144 §1, KPK 1983. itp. rozgrzeszenie jest ważne, nawet jeśli jest udzielone przez kapłana habitualnie pozbawionego jurysdykcji. Powód jest prosty: Kościół nie chce, żeby jego prawa ograniczające jurysdykcję uniemożliwiały dobrze usposobionym wiernym przystępowanie do sakramentów. Na mocy zasady kanonicznej zwanej analogią prawa29Kan. 20, CIC 1917; kan. 19, KPK 1983. Analogia prawa polega na zastosowaniu postanowień dotyczących określonej materii do innych materii, których prawodawca nie przewidział. można zastosować tę zastępczość jurysdykcji do przypadku kapłanów Bractwa obecnie30Bardziej szczegółowa analiza w artykule ks. B. de Lacoste „Les prêtres de la FSSPX ont-ils la juridiction pour confesser?”, „Courrier de Rome” marzec 2025. Zob. także studium ks. R. Anglèsa pod adresem https://sspx.org/en/validity-sspxs-confessions-marriages-30447, skoro wierni znajdują się w sytuacji konieczności.
To wyjaśnienie jest zgodne z nauczaniem św. Tomasza z Akwinu: „Każdy kapłan, co do władzy kluczy, ma moc nad wszystkimi wiernymi co do wszystkich grzechów bez wyjątku. Jeśli nie może rozgrzeszać ze wszystkich grzechów, to dlatego, że na mocy prawa Kościoła posiada jurysdykcję ograniczoną lub nie posiada żadnej. Lecz skoro «konieczność nie zna prawa», jeśli zachodzi przypadek konieczności, prawo Kościoła nie przeszkadza, by kapłan rozgrzeszał nawet sakramentalnie, skoro ma władzę kluczy, i to rozgrzeszenie obcego kapłana jest warte tyle samo, co rozgrzeszenie kapłana właściwego. I nie tylko każdy kapłan może wtedy rozgrzeszać od grzechu, lecz może też rozgrzeszać z ekskomuniki, ktokolwiek by ją nałożył, gdyż to rozgrzeszenie również należy do jurysdykcji, której ograniczenie pochodzi z prawa kościelnego”31Suma teologiczna, Suplement, kw. 8, art. 6, in corp..
Kanonista Raul Naz precyzuje: „Kościół uzupełnia, to znaczy czyni bezpośrednio ważnym akt, który z braku normalnego udzielenia jurysdykcji byłby bez tego uzupełnienia nieważny. Jest jasne, że Kościół uzupełnia w ten sposób jedynie defekt prawa kościelnego, a nie prawa naturalnego lub Bożego, jak na przykład w przypadku, gdy ten, kto działa, nie byłby kapłanem”32Raoul Naz w Traité de droit canonique, t. I, Letouzey et Ané, 1954, nr 496, s. 361..
Jeśli formułujący zarzut przyznawałby, że nasza argumentacja jest poważna, lecz pozostaje pewna wątpliwość, wówczas odpowiadamy, że w przypadku wątpliwości pozytywnej i prawdopodobnej Kościół uzupełnia jurysdykcję33Zob. przyp. 28.. Ważność rozgrzeszeń udzielanych przez kapłanów Bractwa jest zatem pewna.
O ważności małżeństw
Zgodnie z prawem naturalnym małżeństwo jest ważne nawet bez kapłana, skoro sakrament małżeństwa ma za szafarzy samych małżonków, a nie kapłana. To Sobór Trydencki ustanowił wymóg obecności proboszcza dla ważności sakramentu. Jednakże Kościół zawsze uznawał, nawet po Soborze Trydenckim, ważność małżeństwa zawartego pod nieobecność proboszcza, gdy poważna niedogodność fizyczna lub moralna uniemożliwia małżonkom złożenia przysięgi małżeńskiej w jego obecności34Kan. 1098, CIC 1917; kan. 1116, KPK 1983..
Otóż dziś katoliccy wierni bardzo często znajdują się w sytuacji, w której zawarcie małżeństwa przed kapłanem kanonicznie zatwierdzonym, lecz przesiąkniętym błędnymi zasadami, stanowiłoby dla nich poważną niedogodność. Na przykład: trzymają się oni katolickiego nauczania o hierarchii celów małżeństwa35Zob. kan. 1013 §1, CIC 1917., podczas gdy sobór36Zob. Gaudium et spes, AAS LVIII (1966), s. 1067 oraz AAS LVIII (1966), ss. 1067‒1068. i okres posoborowy37Zob. kan. 1055 §1, KPK 1983. odrzucają tę hierarchię. Aby pozostać katolikami, narzeczeni chcą praktykować swoją religię i w szczególności złożyć przysięgę przed kapłanem wiernym wierze i moralności, zwłaszcza w materii małżeńskiej. Ich małżeństwo jest zatem ważne i godziwe w przypadku złożenia przysięgi małżeńskiej przed kapłanem Bractwa38Więcej w artykule ks. P. Toulza „Les mariages dans la Tradition: valides ou invalides?” pod adresem https://laportelatine.org/formation/morale/les-mariages-dans-la-tradition-valides-ou-invalides-abbe-philippe-toulza. Zob. także książkę ks. G. Celier, Les Mariages dans la Tradition sont-ils valides?, Clovis..
Sedno problemu tkwi w doktrynie, a nie w dyscyplinie
Jeśli zbadamy istotę sprawy, to poczujemy się zaskoczeni widząc, że w czasach, gdy władze Kościoła są dla niektórych często pobłażliwe, okazują one skrajną surowość wobec wspólnoty, która chce po prostu zachować wiarę katolicką i środki prowadzące do wiecznego zbawienia. Tę pozorną niekonsekwencję można wyjaśnić jedynie chęcią władz kościelnych, by przeciwstawić się Tradycji i wszystkim tym, którzy ją reprezentują lub zachowują.
W rzeczywistości problem nie jest natury dyscyplinarnej. Papież Leon XIV wykazał się wielką elastycznością wobec chińskiej partii komunistycznej, która mianowała biskupów bez mandatu papieskiego. Tym, czego Stolica Apostolska nie może tolerować, tym, co papież chce jak najsurowiej ukarać, tym, co jest absolutnie niedopuszczalne w oczach dzisiejszych władz kościelnych, jest odrzucenie tego, co w dokumentach II Soboru Watykańskiego sprzeciwia się doktrynie katolickiej. Takie odrzucenie jest uznawane za całkowicie nie do przyjęcia.
Mamy na to dowód w wyznaniu wiary39https://www.doctrinafidei.va/content/dam/dottrinadellafede/documenti/2026-07-02-Prassi-riconciliazione.pdf, którego wymaga się jako odwołania swego stanowiska od wiernych i kapłanów, którzy chcieliby opuścić Bractwo po konsekracjach z 1 lipca. Treść tego dokumentu dotyczy przede wszystkim sprawy przylgnięcia do soboru. Oto sedno sporu, który dzieli Bractwo i władze Kościoła. Chodzi o kwestię doktrynalną.
Przypisy
- 1Raul Naz, hasło Schisme et schismatique (schizma i schizmatycy), Dictionnaire de droit canonique, t. VII, Letouzey et Ané, 1965, kol. 886. ↩︎
- 2Komentarz kard. Kajetana do art. 1 kwestii 39, II-II Sumy teologicznej św. Tomasza z Akwinu (na podstawie tłum. ks J.-M. Gleize’a w „Courrier de Rome”, kwiecień 2018). ↩︎
- 3Zob. list ks. Pagliaraniego do papieża z 3 lipca 2026 r. ↩︎
- 4Hasło Schisme (schizma), Dictionnaire de théologie catholique, t. XIV, cz. 1, Letouzey et Ané, 1939, kol. 1302. ↩︎
- 5Suma teologiczna, I-II, kw. 96, art. 4. ↩︎
- 6Dz 5, 29. ↩︎
- 7https://www.vatican.va/content/john-paul-ii/fr/motu_proprio/documents/hf_jp-ii_motu-proprio_02071988_ecclesia-dei.html ↩︎
- 8Kan. 1321 §2, KPK 2021: „Nikt nie może być ukarany, jeżeli dokonane przez niego zewnętrzne naruszenie ustawy lub nakazu nie jest ciężko poczytalne na skutek winy umyślnej lub nieumyślnej”. Zob. także kan. 2195, CIC 1917. ↩︎
- 9Kard. Charles Journet, L’Église du Verbe incarné, DDB, 1951, t. 2, s. 849. ↩︎
- 10Raoul Naz, hasło Peine (kara), Dictionnaire de droit canonique, t. VI, 1957, Letouzey et Ané, kol. 1298. ↩︎
- 11Zob. także kan. 2205 §2, CIC 1917. ↩︎
- 12Upór oznacza pogardę dla władzy kościelnej, wyrażoną przez nieposłuszeństwo rozkazowi wydanemu pod groźbą cenzury. ↩︎
- 13Zob. także kan. 2248 §2, CIC 1917. ↩︎
- 14Zob. kan. 1361 §4, KPK 2021. ↩︎
- 15https://press.vatican.va/content/salastampa/it/bollettino/pubblico/2026/07/02/0568/01078.html ↩︎
- 16„Nel caso invece degli altri fedeli è ovvio che non è sufficiente, perché si possa parlare di adesione formale al movimento, una partecipazione occasionale ad atti liturgici od attività del movimento lefebvriano, fatta senza far proprio l’atteggiamento di disunione dottrinale e disciplinare di tale movimento. Nella pratica pastorale può risultare più difficile giudicare la loro situazione. Occorre tener conto sopratutto dell’intenzione della persona, e della traduzione in atti di tale disposizione interiore. Le varie situazioni vanno perciò giudicate caso per caso, nelle sedi competenti di foro esterno e foro interno”. ↩︎
- 17Propter necessitatem, illicitum efficitur licitum. ↩︎
- 18Zob. np. w Sumie teologicznej I-II kw. 96 art. 6 lub III, kw. 80 art. 8. ↩︎
- 19Deklaracja Fiducia supplicans z 18 grudnia 2023 r. ↩︎
- 20List papieża Franciszka do bp. Sergiusza Alfreda Fenoya, delegata na region duszpasterski Buenos Aires, AAS 108 [2016], ss. 1071‒1074. ↩︎
- 21Nota Mater Populi fidelis Dykasterii Nauki Wiary, opublikowana 4 listopada 2025 r. ↩︎
- 22Dokument o ludzkim braterstwie dla pokoju światowego i współistnienia, podpisany 4 lutego 2019 r. przez papieża Franciszka i wielkiego imama Al-Azhar Ahmeda el-Tayeba. „Pluralizm i różnorodność religii, koloru skóry, płci, rasy i języka są wyrazem mądrej woli Bożej, z jaką Bóg stworzył istoty ludzkie”. ↩︎
- 23II Sobór Watykański, dekret Unitatis redintegratio, nr 3. „Same te Kościoły i odłączone Wspólnoty, choć w naszym przekonaniu podlegają brakom, wcale nie są pozbawione znaczenia i wagi w tajemnicy zbawienia. Duch Chrystusa nie wzbrania się przecież posługiwać nimi jako środkami zbawienia, których moc pochodzi z samej pełni łaski i prawdy, powierzonej Kościołowi katolickiemu”. ↩︎
- 24Sobór Trydencki, sesja 14, rozdz. 7. ↩︎
- 25Kan. 882, CIC 1917; kan. 976, KPK 1983. ↩︎
- 26Kan. 20, CIC 1917; kan. 19, KPK 1983. ↩︎
- 27Kan. 207 §2, CIC 1917; kan. 142 §2, KPK 1983. ↩︎
- 28Kan. 209, CIC 1917; kan. 144 §1, KPK 1983. ↩︎
- 29Kan. 20, CIC 1917; kan. 19, KPK 1983. Analogia prawa polega na zastosowaniu postanowień dotyczących określonej materii do innych materii, których prawodawca nie przewidział. ↩︎
- 30Bardziej szczegółowa analiza w artykule ks. B. de Lacoste „Les prêtres de la FSSPX ont-ils la juridiction pour confesser?”, „Courrier de Rome” marzec 2025. Zob. także studium ks. R. Anglèsa pod adresem https://sspx.org/en/validity-sspxs-confessions-marriages-30447 ↩︎
- 31Suma teologiczna, Suplement, kw. 8, art. 6, in corp. ↩︎
- 32Raoul Naz w Traité de droit canonique, t. I, Letouzey et Ané, 1954, nr 496, s. 361. ↩︎
- 33Zob. przyp. 28. ↩︎
- 34Kan. 1098, CIC 1917; kan. 1116, KPK 1983. ↩︎
- 35Zob. kan. 1013 §1, CIC 1917. ↩︎
- 36Zob. Gaudium et spes, AAS LVIII (1966), s. 1067 oraz AAS LVIII (1966), ss. 1067‒1068. ↩︎
- 37Zob. kan. 1055 §1, KPK 1983. ↩︎
- 38Więcej w artykule ks. P. Toulza „Les mariages dans la Tradition: valides ou invalides?” pod adresem https://laportelatine.org/formation/morale/les-mariages-dans-la-tradition-valides-ou-invalides-abbe-philippe-toulza. Zob. także książkę ks. G. Celier, Les Mariages dans la Tradition sont-ils valides?, Clovis. ↩︎
- 39https://www.doctrinafidei.va/content/dam/dottrinadellafede/documenti/2026-07-02-Prassi-riconciliazione.pdf ↩︎