
„Kto zaś z was jeśli prosi ojca o chleb, czy da mu kamień; albo o rybę, czy zamiast ryby poda mu węża? Albo jeśliby prosił o jajo, czy poda mu skorpiona? Jeśli więc wy, choć jesteście złymi, umiecie dawać dobre datki dzieciom waszym, o ileż więcej Ojciec wasz z nieba da ducha dobrego tym, którzy go proszą?” (Łk 11, 11–13).
Ojcze Święty!
Zawiadomienie o decyzji podjętej przez Stolicę Apostolską wobec Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X, podpisane przez Jego Eminencję kard. Fernándeza, dotarło do nas i stało się już publicznie znane.
Wydaje się nam, że ta decyzja po raz kolejny rzuca światło na niezwykle tragiczny kontekst, w jakim znajduje się Kościół powszechny. To, co Bractwo św. Piusa X czyniło i nadal będzie czynić, nie jest niczym innym niż stosowaniem nadzwyczajnego rozwiązania w celu ratowania dusz pośród doktrynalnego i moralnego zamętu, w jakim pogrążony jest Kościół. W żadnym wypadku nie pretendujemy do zastępowania Kościoła i nie mamy innej ambicji, jak tylko pozostać mu wierni.
Sumienie nie pozwala nam uchylić się od moralnego obowiązku, jaki mamy wobec dusz, jak to już wyjaśnialiśmy Waszej Świątobliwości zarówno prywatnie, jak i publicznie.
Prosiliśmy o chleb – to znaczy o odrobinę zrozumienia dla szczerego przypadku sumienia, o ojcowski gest nie tyle wobec Bractwa św. Piusa X, ile wobec dusz – obiecując uczynić z nich prawdziwych synów Kościoła rzymskiego. Niestety, otrzymaliśmy kamień.
Prosiliśmy o rybę – to znaczy o możliwość czasowego uzyskania środków koniecznych do dalszego formowania dobrych kapłanów, aby mogli oni kontynuować swą misję przybliżania duszom Pana Jezusa. Niestety, otrzymaliśmy węża.
Prosiliśmy o jajko, obiecując zwrócić je, gdy tylko będzie to możliwe. Święta Tradycja, którą zachowujemy w duszach, należy bowiem do Kościoła, naszej Matki – a nie do Bractwa św. Piusa X – i jesteśmy pewni, że pewnego dnia jakiś papież zechce się nią posłużyć dla dobra Kościoła powszechnego. Niestety, otrzymaliśmy skorpiona.
Prosiliśmy, żeby nas nauczano i utwierdzano w wierze wszech czasów. Zamiast tego po raz drugi zostaliśmy ogłoszeni schizmatykami.
Mimo sankcji, które w nas uderzają, Bractwo św. Piusa X szczerze odnawia obietnicę, którą już wcześniej złożyło Waszej Świątobliwości. Proszę pozwolić, że przytoczę tu swobodnie to, co już wcześniej wyraziłem:
„Bractwo obiecuje Waszej Świątobliwości […] poświęcić wszystkie swe siły, żeby strzec Tradycji i oddawać ją na służbę Kościoła. Czyniąc to, Bractwo św. Piusa X nie poprzestaje na zachowaniu starych zwyczajów; sprzyja powołaniom kapłańskim i zakonnym, rodzinom wielodzietnym i głęboko chrześcijańskim, i te powołania i rodziny zachowuje; jednym słowem – wszystko to, co objawia żywotność Kościoła, łaski i wiary katolickiej. Naszym zamiarem nie jest ofiarowanie Kościołowi muzeum dawnych rzeczy, lecz integralnej Tradycji – płodnej, będącej źródłem życia duchowego, wcielonej i przeżywanej w duszach.
[…] Jestem pewien, że pewnego dnia Wasza Świątobliwość lub jeden z Jej następców będziecie mógł i zechce skorzystać z tej posługi, której sprawowanie w Kościele i dla Kościoła stanowi jedyny powód naszego istnienia”. (list osobisty, skierowany do Jego Świątobliwości z 21 listopada 2025 r.)
Przede wszystkim jednak Bractwo św. Piusa X obiecuje dziś Waszej Świątobliwości, że nie przyjmie tych nowych sankcji – obiektywnie niesprawiedliwych i nieważnych – w zgorzkniałości ani buncie.
Ostatnie potępienia, podobnie jak te z przeszłości, dotykają nas w tym, co mamy najdroższego: w naszym przywiązaniu do naszej Matki, Kościoła rzymskiego. Jednakże nawet w tej próbie wszystko powinno przyczyniać się do dobra dusz i samego Kościoła. Dlatego potępienia te pobudzają nas do jeszcze większej miłości do Kościoła świętego i do niesienia mu pomocy ze wszystkich naszych sił, bardziej niż kiedykolwiek. Z tego samego powodu Bractwo św. Piusa X ochoczo ofiaruje cierpienie spowodowane nowymi sankcjami za dobro Kościoła powszechnego i Waszej Świątobliwości.
Jesteśmy pewni, że pewnego dnia Wasza Świątobliwość lub jeden z Jej następców zechce uczynić swoim program świętego Piusa X: „Wszystko odnowić w Chrystusie” – Instaurare omnia in Christo. W tym dniu Ojciec Święty odkryje w Bractwie św. Piusa X nie zbiorowisko węży i skorpionów, lecz małą armię lojalnych synów, gotowych na wszystko, by wesprzeć Papieża w dziele odnowy wszystkich rzeczy w Chrystusie Panu oraz żeby wobec całej ludzkości upominać się o niezbywalne prawa Chrystusa Króla nad wszystkimi duszami i nad wszystkimi narodami.
W tym dniu Ojciec Święty odkryje z wielką radością i głęboką pociechą autentycznie katolickie dusze, których więź z Kościołem nigdy nie opierała się na ruchomych piaskach dwuznacznego dialogu, lecz na skale Piotrowej wiary.
Prosimy Najświętszą Dziewicę Maryję, by przyśpieszyła nadejście tego dnia, a przede wszystkim życzymy Waszej Świątobliwości, żeby jak najszybciej zaznał tej radości i pociechy.
W oczekiwaniu na to, proszę, jeśli Wasza Świątobliwość może, mimo swojej niedawnej decyzji, pobłogosławić nas jako swoich synów. Dla nas nic się nie zmieniło i nigdy się nie zmieni.
Z ufnością w opatrzność Bożą, której nic nie umyka i która czyta aż do głębi serca każdego człowieka, zapewniam Waszą Świątobliwość o moim synowskim oddaniu w Panu.
ks. Dawid Pagliarani FSSPX, przełożony generalny
Écône, dn. 3 lipca 2026 r.