
Początki matemblewskiego sanktuarium sięgają XVIII wieku, kiedy to pewien stolarz, mieszkaniec pobliskiej Matarni, wyruszył pieszo do oddalonego o 10 kilometrów Gdańska, żeby sprowadzić lekarza dla ciężarnej żony, której stan gwałtownie się pogorszył. Podczas drogi, gdy opadał już z sił, zaczął się żarliwie modlić o ocalenie żony i nienarodzonego jeszcze dzieciątka. W pewnym momencie oczom wędrowca ukazała się piękna Niewiasta. Uspokoiła go mówiąc, że jego żona urodziła syna i że zarówno ona, jak i dziecko czują się dobrze, więc może już wracać do domu. Po kilku dniach szczęśliwy ojciec opowiedział o cudownym wydarzeniu cystersom z opactwa w Oliwie. Wkrótce miejsce objawień zaczęli nawiedzać pielgrzymi z intencjami związanymi z problemami z potomstwem. Usypali oni kopczyk ziemi, na której niebawem stanęła kapliczka z figurą Najświętszej Maryi Panny.
Wierni z gdyńskiego przeoratu maszerowali wśród malowniczych lasów i pól, śpiewając litanie i pieśni maryjne. Podczas różańca rozważanie jego tajemnic prowadził ks. Cieśla.















































