
Pielgrzymka rozpoczęła się Mszą św., którą nieopodal sanktuarium, w hotelu Taurus, odprawił ks. Adam Cieśla FSSPX. Po niej, ponieważ był to koniec roku szkolnego, dzieci otrzymały odznaki odpowiadające poszczególnym stopniom krucjaty, a następnie wszyscy zwiedzili sanktuarium z przewodnikiem, p. Szymonem Pardą, który obszernie przedstawił im historię Świętej Lipki. Wierni odwiedzili dwie kapliczki różańcowe od strony Warmii, a także dawny słup graniczny między Rzeczpospolitą a protestanckimi Prusami Książęcymi ‒ przeszli zatem z różańcami w dłoniach cząstkę tej drogi, jaką przez wieki pokonywali katolicy, aby uczcić Najświętszą Maryję Pannę, nieraz pomimo prześladowań ze strony heretyków.
Ciężar tych prześladowań uzmysławiają fakty historyczne. W 1525 r. w Księstwie Pruskim wiara katolicka została zakazana, a kult świętych uznano za zabobon. Tłum protestantów z Kętrzyna obrabował i zburzył kaplicę, a cudowną figurkę wrzucił do jeziora. Na miejscu kaplicy, żeby odstraszyć pielgrzymów, postawiono szubienicę. Pielgrzymki były odtąd zabronione pod karą śmierci; mimo to katolicy przybywali nocą, żeby na tym miejscu zapalić świeczki. Jest to zaledwie mały wycinek wielowiekowej historii Świętej Lipki.
Przewodnik, oprócz kwestii historycznych, wyjaśnił różnorakie szczegóły artystyczne i teologiczne dotyczące ołtarza głównego, ołtarzy bocznych, kunsztownie wykonanego tabernakulum, organów, fresków w kościele i w krużgankach, kutej bramy, rzeźb w kamieniu i drewnie, dzieł artystycznego kowalstwa i ślusarstwa. Wszyscy mogli wysłuchać przepięknej gry na organach. Pielgrzymi uczcili relikwie, których wiele znajduje się w świętolipskim sanktuarium; modlili się także przed Najświętszym Sakramentem. Na koniec odpoczęli przy ognisku w pobliskim Pieckowie.
Historia Świętej Lipki jest długa i bogata; jak w soczewce ukazuje zmagania między protestancką herezją a katolicką ortodoksją. Zachęcamy do przeczytania tekstu ks. Edmunda Naujokaitisa FSSPX, poświęconego Matce Bożej Świętolipskiej i historii sanktuarium.







