
Jak to zwykle na pielgrzymce bywa, pątnicy śpiewali Godzinki, pieśni maryjne oraz różaniec. Po wyjściu z miasta, mijając lasy królewskie, złociste pola oraz urokliwe jeziora i stawy, wysłuchali konferencji ks. Tokarskiego, który wyjaśnił symbolikę cudownego obrazu Matki Bożej Gościeszyńskiej, a część wykładu poświęcił ostatnim wydarzeniom w Ecône. Trzy postoje w pięknym otoczeniu nie rozleniwiły pielgrzymów, a sacrum silentium stało się prawdziwą modlitwą pośród wyjątkowej, słonecznej, a zarazem wietrznej ciszy.
W godzinach popołudniowych pątnicy dotarli do celu. Miejscowy proboszcz czekał przed sanktuarium, żeby ich powitać wodą święconą i dobrym słowem, a następnie zaprosić na odpoczynek przy plebanii. Po posiłku wszyscy przeszli do kościoła, gdzie odśpiewali Bogurodzicę i wspólnie się modlili. Proboszcz skierował do nich wiele serdecznych słów, wyraził swoją radość z obecności tylu pielgrzymów, krótko opowiedział o historii obrazu i… zaprosił pielgrzymów, żeby za rok ponownie odwiedzili sanktuarium.
Za podsumowanie, wyrażające charakter tej corocznej, lipcowej pielgrzymki wiernych Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X z Gniezna, niech posłużą słowa z albumu parafialnego: „Obraz «Madonna w ogrodzie mistycznym», umieszczony w ołtarzu kościoła parafialnego w Gościeszynie, pełen treści i piękna, spotkał się z głęboką wiarą oraz z wrażliwym odbiorem wiernych, stając się z biegiem czasu przedmiotem szczególnego kultu jako cudowny, łaskami słynący wizerunek Matki Boskiej Gościeszyńskiej”.



















