
Znajdująca się przy Schillinghofstraße kaplica pw. św. Piusa X od samego początku była traktowana jako miejsce tymczasowe. Z upływem czasu stała się zbyt mała dla liczącej około stu wiernych wspólnoty, która szczególnie aktywnie angażuje się w duszpasterstwo rodzin i młodzieży. Po czterech latach przygotowań, w roku 2025 rozpoczęto więc budowę nowego kościoła.
W opublikowanym 12 sierpnia 2026 r. materiale wideo, zatytułowanym Handwerk für die Ewigkeit (Rzemiosło dla wieczności), ks. Marek Buchmaier FSSPX, ekonom Dystryktu Austrii, przedstawił pracę kilku rzemieślników zaangażowanych w budowę świątyni. Jak wyjaśnia we wstępie: „Chcemy pokazać, w jaki sposób rzemieślnicy tworzą miejsce kultu i jak przenosimy prawdziwą kulturę i prawdziwe piękno w XXI stulecie”.
Marmur salzburskich kościołów
Wykonanie posadzki i wszystkich elementów kamiennych powierzono firmie AMC-Competent z Adnet koło Salzburga, która od pięciu pokoleń specjalizuje się w obróbce naturalnego kamienia.
Andreas Fallwickl, mistrz kamieniarski i przedstawiciel czwartego pokolenia owej rodzinnej firmy, podkreśla wyjątkowy charakter przedsięwzięcia: „Budowa tego nowego kościoła od początku bardzo nas zainteresowała. Sądzę, że dla wielu rzemieślników jest ona znacznie bardziej inspirująca i motywująca, niż praca na zwykłych placach budowy. Ogromnie się cieszymy, że możemy wziąć udział w realizacji tego dzieła”.
Posadzka będzie mieć układ szachownicy, typowy dla barokowych kościołów w tym regionie. Czerwony i beżowy marmur, tradycyjnie używany w Salzburgu w epoce baroku i klasycyzmu, w nawie i prezbiterium układany jest naprzemiennie. Czerwony marmur wyznaczy również granicę prezbiterium i to z niego powstaną stopnie ołtarza.
Jednym z najważniejszych elementów prac jest płyta głównego ołtarza. Wyryto na niej pięć krzyży konsekracyjnych oraz wykuto zagłębienie, w którym, jeszcze przed jego zasklepieniem, zostanie umieszczona mała miedziana puszka z relikwiami.
Dla Andreasa Fallwickla wykonanie tej płyty ołtarzowej stanowi niejako zwieńczenie jego życia zawodowego. Pierwszą taką płytę wykonał w wieku 16 lub 17 lat, na początku swojej zawodowej kariery. Obecnie, zbliżając się do wieku emerytalnego, postanowił osobiście ją wykonać dla kościoła pw. Matki Bożej Śnieżnej: „Płyta ołtarzowa na początku oraz na końcu mojej drogi zawodowej, to coś wspaniałego” ‒ mówi.
Firma wykonuje również chrzcielnicę, posadzkę, stopnie ołtarzowe oraz szereg innych kamiennych elementów kościoła.
Trzy ołtarze odrestaurowane tradycyjnymi metodami
Nastawa ołtarza głównego oraz dwóch ołtarzy bocznych to liczące ok. 130 lat zabytki pochodzące z klasztoru w Zizers w szwajcarskim kantonie Gryzonia. Zostały przekazane do pracowni w Innsbrucku, gdzie poddawane są kompleksowej renowacji.
Odpowiedzialny za te prace mistrz pozłotnictwa i konserwator wykonuje swój zawód od czterdziestu trzech lat, z czego od trzydziestu siedmiu, na własny rachunek. Choć przyzwyczajony do odnawiania rzeźb, ołtarzy i polichromii, uważa pracę przy powstawaniu kościoła pw. Matki Bożej Śnieżnej za jedno z najważniejszych przedsięwzięć u schyłku swojej drogi zawodowej.
Wszystkie trzy nastawy są na nowo malowane, a ich złocenia trzeba odtworzyć od podstaw. W pierwszej kolejności usunięto drewniane, rzeźbione ornamenty. Po nałożeniu podkładu kredowego pokrywa się je cienką warstwą złota, a następnie umieszcza w pierwotnym miejscu.
Konserwator wyjaśnia, że nie skupia się jedynie na odnowieniu nastawy ołtarzowej z uwzględnieniem właściwości materiału, z którego została ona wykonana, bowiem świadomość religijnego przeznaczenia poddawanego renowacji obiektu i tego, że będzie on służyć kultowi Bożemu, nadaje jego pracy szczególny charakter.
Po trzech miesiącach spędzonych w pracowni i zmontowaniu pierwszych odnowionych elementów, mógł wreszcie ujrzeć efekt swojej pracy w prawie ukończonym kościele. „To wspaniałe” – powiedział, stojąc przed złożonym ponownie ołtarzem.
Kamień węgielny kościoła XXI wieku
Kamień węgielny został wmurowany uroczyście 21 grudnia 2025 r. przez ks. Jana Regelego FSSPX, przełożonego Dystryktu Austrii Bractwa św. Piusa X, w obecności ponad setki wiernych i darczyńców.
W fundamentach umieszczono wówczas blok marmuru z Adnet oraz pergamin. Na kamieniu wyryto napis:
ANNO SANCTO MMXXV
SANCTAE MARIAE AD NIVES
ECCLESIA PRIMA SALISBURGENSIS SAECULI XXI
czyli: „W Roku Świętym 2025, pw. Matki Bożej Śnieżnej, pierwszy salzburski kościół XXI wieku”.
Wezwanie Matki Bożej Śnieżnej nawiązuje przede wszystkim do rzymskiej bazyliki Santa Maria Maggiore. Łączy również nową świątynię z powierzonym opiece Bractwa, wiedeńskim kościołem minoryckim pod tym samym wezwaniem. Ks. Buchmaier dostrzega w tym znak „duchowej więzi między Rzymem, Salzburgiem i Wiedniem”, a także sposób na oddanie apostolatu, wiernych oraz całej Austrii pod opiekę Najświętszej Maryi Panny.
Dzieło wspierane ofiarami i modlitwą
Całkowity koszt inwestycji wynosi 2,1 mln euro. Jak podaje strona internetowa tego dzieła, do chwili obecnej udało się zgromadzić 1,6 mln euro, czyli 76% potrzebnej kwoty. Do zebrania pozostaje jeszcze około 500 tys., głównie na dokończenie wystroju wnętrza kościoła oraz remont plebanii.
Sfinansowano już m.in.: portal wejściowy, renowację głównego ołtarza i ołtarzy bocznych, żyrandole, kielich, chrzcielnicę, balaski, stopnie oraz płytę ołtarzową. Darczyńcy wciąż mogą wesprzeć wykonanie marmurowej posadzki, kupno czternastu ławek oraz elementów nagłośnienia.
Realizacją dzieła kieruje stowarzyszenie Salzburg und Tradition, na którego czele stoi ks. Buchmaier. Zajmuje się ono gromadzeniem darowizn, koordynacją prac i sprawuje ogólny nadzór nad budową. Specjalny kanał na YouTube umożliwia śledzenie poszczególnych etapów prac i zobaczenie osób zaangażowanych w realizację przedsięwzięcia.
Oprócz gromadzenia funduszy prowadzona jest także kampania modlitewna ‒ organizatorzy poszukują osób, które ofiarowałyby w intencji budowy tej świątyni swój codzienny różaniec. Odprawiono również pięć trzydziestodniowych nabożeństw, aby zawierzyć przedsięwzięcie wstawiennictwu św. Józefa.
Jeśli prace będą postępować zgodnie z harmonogramem, wierni będą mogli zacząć korzystać z nowej świątyni jesienią tego roku. Konsekracja odbędzie się w późniejszym terminie, gdy prace zostaną ostatecznie ukończone, a zgromadzone fundusze zabezpieczą w pełni wywiązanie się ze zobowiązań.
Podsumowując, ks. Buchmaier przypomina o sensie tego wspólnego przedsięwzięcia: „Kiedy chodzi o Pana Boga, jednostka i społeczeństwo schodzą na dalszy plan, aby ustąpić Mu miejsca. To właśnie wyraża kościół na tej ziemi. W kościele cała wspólnota, i każdy z osobna, gromadzi się, aby oddać chwałę Bogu. Dlatego budowa kościoła jest zawsze dziełem wspólnotowym, pracą, przez którą przygotowujemy miejsce dla Pana Boga”.
